Papaja, soda oczyszczona i syrop klonowy, czyli leczenie i zapobieganie rakowi.

Najprostszy sposób na raka
Naturalne likwidowanie raka. Zabij raka zanim on zabije Ciebie.

Najprostszy sposób na raka czyli
Soda dla Zuchwałych.

„…jeśli ktoś zachoruje na raka sugeruję, aby oparł się strachowi i naciskom z zewnątrz. Bardzo rzadko zdarza się, że należy podjąć natychmiastowe działanie. Doradzam, aby każdy sam przejrzał dane dostępne w książkach, magazynach oraz w Internecie, a następnie postąpił zgodnie z własnym zdrowym rozsądkiem i intuicja.” – napisał Walter Last.

Walter Last, obecnie na emeryturze, pracował jako biochemik i chemik na medycznych wydziałach wielu niemieckich uniwersytetów oraz w Laboratoriach Bio-Science w Los Angeles w USA, a później jako żywieniowiec i terapeuta wykorzystujący naturalne metody leczenia w Nowej Zelandii i Australii, gdzie obecnie przebywa. Jest autorem licznych artykułów dotyczących zdrowia publikowanych w różnych czasopismach, jak również kilku książek, w tym Heal Yourself – Uzdrów się sam, Heaiing Foods – Uzdrawiające potrawy i The Natural Wav to Heal – Naturalny sposób uzdrawiania!.
Nie stosować terapii sodą oczyszczoną z syropem klonowym w tym samym czasie z inną metodą niszczenia nowotworu aby uniknąć przeciążenia narządów eliminacji. Czyli na dzień / dwa przed np. chemią przerwać, dwa / trzy dni po chemii powrócić do kuracji.
Nie ma guza na całej Boskiej zielonej ziemi który nie może zostać wylizany przez odrobinę sody oczyszczonej i syrop klonowy!”
Ta zdumiewająca sugestia kontrowersyjnego ludowego uzdrowiciela Jim’a Kelmun’a – który twierdzi, że proste domowe lekarstwo może zatrzymać i odwrócić wzrost śmiercionośnych nowotworów.”

„Dr. Tullio Simoncini zgadza się że komórki nowotworowe pożerają cukier więc jeśli się je zachęci do pobierania cukru to tak jakby wysyłać konia trojańskiego. Cukier nie zdąży wzmóc rozrostu koloni komórek nowotworowych ponieważ soda oczyszczona zabije wszystkie te komórki zanim będą miały szanse na wzrost.”

Ale nawet Dr. Simoncini rozpoznał ograniczenia swojej własnej terapii sodą oczyszczoną. Oto cytat z pracy Dr. Simoncini:
„Terapeutyczne leczenie solami dwuwęglanów (soda oczyszczona) może być podawane doustnie, poprzez aerozol, dożylnie o poprzez wenflony w celu bezpośredniego celowania w guzy… ale może to osiągnąć pozytywne rezultaty tylko w przypadku niektórych guzów, kiedy inne tak poważne jak nowotwory mózgu i kości – pozostają nietknięte przez terapię.”

„Terapia jest kombinacją czystego 100% syropu klonowego (dużo klasy B syropu dostępnego w sklepach ze zdrową żywnością) oraz sody oczyszczonej i była pierwsza zgłoszona na Cancer Tutor site. Kiedy zmiksowane i podgrzane razem, syrop klonowy wraz z sodą oczyszczoną, które są wciągane do wnętrza komórki nowotworowej przez syrop klonowy, jest bardzo alkaliczna, zmusza do gwałtownego podniesienia pH i zabicia komórki nowotworowej.”

„W zasadzie formuła polega na zmiksowaniu jednej części sody oczyszczonej z 3 częściami (czysty 100%) syropu klonowego w małym rondlu z pokrywką. Zamieszać energicznie i podgrzać miksturę przez 5 minut. Wziąć jedną łyżeczkę herbacianą na dzień co jest zalecane przez Cancer Tutor ale jednak można zrobić to kilka razy dziennie.”

„No cóż według Jim’a Kelmun’a to nie jest żaden nowy pomysł. Po prostu kolejna zduszona terapia przeciwnowotworowa która działa.”

Czyli nie trzeba być specjalnie Zuchwałym by zastosować taką terapię.
Ani syrop klonowy, ani soda oczyszczana przyjmowane w rozsądnych ilościach nigdy nikomu nie zaszkodziły. Z tego co można przeczytać na forach internetowych ludzi biorą zwykle 3 łyżeczki dziennie.
Jednak w przypadku choroby najlepiej posłuchać Waltera Lasta pogadać z mądrym lekarzem i mierzyć Ph.

O przypadku raka mózgu, czy kości o których dr. Simoncini mówi że metoda Soda dla Zuchwałych nie działa

http://www.leczenie-raka.pl/najprostszy_sposob_na_raka/

Kupujcie sodę oczyszczoną w aptece i syrop klonowy z klasy B

——————————————————-

Medycyna Komórkowa i choroba nowotworowa
Komórki nowotworowe wytwarzają biologiczne „nożyce”(enzymy), za pomocą których niszczą otaczające włókna tkanki łącznej i w ten
sposób przedostają się dalej.

• Wszystkie rodzaje nowotworów -niezależnie od narządu, w którym
się rozwijają – korzystają z tego samego mechanizmu rozprzestrzeniania (przerzuty).
• Im więcej enzymów produkują komórki nowotworowe, tym bardziej złośliwy jest rodzaj raka i krótszy czas przeżycia chorych

Naturalną blokadę dla enzymów trawiących kolagen stanowią komórkowe składniki odżywcze, a w szczególności witamina C, naturalny aminokwas lizyna oraz polifenole z zielonej herbaty.
• Na rozwój choroby wpływa przede wszystkim szybkość rozpadu otaczającej tkanki łącznej,
• Blokada enzymów niszczących tkankę łączną może powstrzymać przerzuty.

Optymalna dawka witaminy C, lizyny i innych komórkowych składników odżywczych jest naukowo udokumentowanym sposobem biologicznej walki z rakiem.

Lizyna = hamuje rozpad tkanki
Witamina C = wspomaga odbudowę tkanki
Nasz organizm nie produkuje żadnego z tych składników

Dlaczego rak jest agresywną chorobą?

Ponieważ…

- komórki rakowe potrafią „przechytrzyć” mechanizmy obronne organizmu

- komórki nowotworowe „wykorzystują” przy kamuflażu naturalne funkcje komórkowe

Jak dotąd nie umiano wyjaśnić zjawiska, dlaczego określone rodzaje raka występują częściej niż inne rodzaje nowotworów np. rak narządów rodnych u kobiet. Medycyna Komórkowa znalazła także na to odpowiedź:

- W wyniku wzrostu poziomu hormonów, w połowie kobiecego cyklu produkowane są krótkofalowo enzymy trawiące kolagen, które inicjują owulację.

- Komórka jajowa „trawi” drogę przez ścianę jajnika przy pomocy enzymów – kolagenaz. Uszkodzona tkanka zaczyna się goić już w kilka sekund później.

- Mechanizm trawienia kolagenu jest więc naturalnie wykorzystywany w comiesięcznym cyklu u kobiet przez komórki jajników, czy macicy.

- Jeżeli jednak komórki te ulegną „zwyrodnieniu”, wówczas wytwarzają nieograniczone ilości enzymów trawiących kolagen. Stąd tak częsty u kobiet rak jajników i macicy.
Rak nie jest już wyrokiem śmierci!

Wyniki badań naszego Instytutu Medycyny Komórkowej dokumentują jednoznacznie, że można powstrzymać aktywność wszystkich przebadanych typów komórek nowotworowych, między innymi raka:

• płuc
• piersi
• prostaty
• jelit
• wątroby
• skóry
• trzustki
• kości
• tkanki (fibrosarcoma)
• przełyku
• i innych
Przedstawione wyniki nie dają jednak gwarancji wyzdrowienia gdy:
• choroba nowotworowa jest zbyt zaawansowana
• układ odpornościowy pacjenta został osłabiony po chemioterapii
http://www.medycynakomorkowa.com/index.php?option=com_content&task=view&id=26&Itemid=60&limit=1&limitstart=2

—————————————————–

Papaja – naturalny, najzdrowszy i najtańszy lek na raka…

Naukowiec amerykański, dr Jeny McLaughlin z Uniwersytetu w
Purdue, również stosował liście papai w leczeniu raka. Według niego, w drzewie papai znajduje się składnik tysiąc razy silniejszy w działaniu, niż jakikolwiek inny lek antynowotworowy. Raportów na temat leczenia pacjentów chorych na raka liśćmi papai jest bardzo wiele.
Ekstrakt kornbuczy, fermentowany z liśćmi papai, jest obecnie dostępny na rynku, a produkowany w Australii. Niektórzy lekarze stosują liście papai w swojej praktyce, lecz niechętnie o tym piszą lub mówią ze względu na konsekwencje prawne używania niezarejestrowanego leku. Niemniej jednak pierwsze raporty na temat działania liści papai pojawiły się już w 1978 roku. Wspomniany wcześniej Gold Coast Bulletin opublikował kilka artykułów na temat papai, m. in.:

Papaja — owoc na raka

Ogrodnicy z Gold Coast odpowiedzieli na zapotrzebowanie chorych na raka, poszukujących liści papai. Odnaleźliśmy człowieka, który po raz pierwszy wyjawił tajemnice działania papai . na nowotwoty czternaście lat temu na łamach „Gold Coast Bulletin “. Stan Sheldon opisał swoje wyleczenie dzięki piciu gotowanych liści papai. Obecnie naukowcy amerykańscy udowodnili istnienie składnika tysiąc razy silniejszego, a znajdującego się w drzewie papai, działającego jako substancja antynowotworowa.
Pan Sheldon, teraz 88-letni, mówi że to odbycie go nie zdziwiło. „ Umierałem na raka obu płuc, gdy zasugerowano mi picie wywaru z liści papai jako starego lekarstwa aborygenów” – mówi Stan Sheldon. „Piłem go przez dwa miesiące i następnie poddałem się badaniom, które nie stwierdziły obecności komórek rakowych w płucach. Sposób wyleczenia przedstawiłem swoim lekarzom, którzy nie chcieli uwierzyć do momentu, gdy sami przeprowadzili badania nad papają. Od tego czasu, a było to w roku 1962, zmiany nowotworowe nie pojawiły się już nigdy”. Przepis został przekazany innym cierpiącym na raka, z których szesnaścioro wyleczyło się. Przygotowanie liści jest bardzo proste, polega ono na gotowaniu i duszeniu świeżych liści i łodyg papai przez około dwie godziny, po czym należy odcedzić i przelać ekstrakt do butelki. Pan Sheldon miał sporo kłopotów ze znalezieniem wystarczającej ilości liści papai; większość osób obawiała się zniszczenia pięknego drzewa. Ogrodnicy z Gold Coast odpowiedzieli na to rosnące zapotrzebowanie ludzi szukających lekarstwa na raka i zapewnili ich dostawy.
http://cudownediety.blogspot.co.uk/2010/12/papaja-naturalny-lek-na-raka.html

———————————————–

Słowa Hipokratesa: Choroby są procesem pozbywania się toksyn z organizmu. Symptomy są naturalną ochroną organizmu. Nazywamy je chorobami, lecz w rzeczywistości leczą choroby. Wszystkie
choroby mają jedną przyczynę, choć objawiają się w różny sposób, w zależności od miejsca, w którym występują. Jasno z tego wynika, że nowotwór jest ostateczną katastrofą organizmu, spowodowaną permanentnym blokowaniem objawów chorobowych, w wyniku czego ilość toksyn nagromadzonych w organizmie wzrasta do poziomu krytycznego, a objawem jest ta swoista choroba – nowotwór. Więc rak to nie choroba.To zdrowienie organizmu.W tym czasie organizm wytwarza do walki prątki grużlicy,bakterie,wirusy.
Bardzo ważna jest kontrola mózgu ponieważ w mózgu zbierają się płyny mózgowe.Na raka nie ma lekarstwa.
Chemioterapia jest kontrolowanym podtruwaniem pacjenta opartym na założeniu,że szybko rosnące komórki nowotworowe są bardziej wrażliwe na truciznę niż komórki normalne. Wiele spośród środków chemioterapeutycznych, choć nie wszystkie, powoduje wyjątkowo nieprzyjemne skutki uboczne. Radioterapia działa w podobny sposób. Obszar zmieniony nowotworowo jest napromieniowywany. Teoretycznie nowotwór jest bardziej wrażliwy na promieniowanie niż otaczająca go zdrowa tkanka, ale ta terapia także powoduje silne efekty uboczne.

About these ads

4 thoughts on “Papaja, soda oczyszczona i syrop klonowy, czyli leczenie i zapobieganie rakowi.

  1. ,,Pestka z moreli zawiera witaminę B17, która leczy nowotwór w 100 proc. przypadków, nawet jego najbardziej złośliwe odmiany – twierdzi dr Ernesto Corntrerasa, który w swojej klinice wyleczył z raka wiele tysięcy pacjentów.
    Witamina B17, amigdalina albo letril – to trzy różne nazwy tej samej naturalnej substancji. Najpierw znaleziono ją w jądrach pestek moreli, potem stwierdzono, że występuje aż w 1200 gatunkach różnych roślin. Najwięcej jednak w pestkach popularnych owoców, takich jak morele, brzoskwinie, nektaryny, śliwki, jabłka, gruszki, wiśnie czy czereśnie.
    Lecznicze działanie B17 opisano już w egipskich papirusach sprzed 5000 lat, proponując użycie wody migdałowej do leczenia raka skóry. Podobne zapiski o stosowaniu gorzkich migdałów pochodzą z Chin sprzed 4500 lat. W nowożytnej medycynie pierwsze informacje o tym, że B17 skutecznie leczy raka pojawiły się ponad 50 lat temu. Jej gorącym propagatorem był biochemik dr Ernest Krebs. Szacuje się, że od tego czasu około 100 tys. chorych na raka wyleczonych zostało letrilem. Skuteczne działanie B17 udowodniono w niezależnych badaniach w ponad 20 krajach, zarówno w przypadku ludzi, jak i zwierząt. Skuteczność wyleczeń sięga prawie 100 proc. pod warunkiem, że pacjent wcześniej nie został osłabiony naświetlaniem czy tzw. chemią. Jednym z najbardziej znanych współczesnych ośrodków leczących letrilem jest meksykańska klinika dra Ernesto Contrerasa Rodrigueza.
    Ponieważ B17 jest skuteczna i tania, szybko stała się solą w oku instytucji powiązanych z amerykańskimi koncernami farmaceutycznymi. Letril jest naturalną substancją, tak samo jak zioła. Nie można jej opatentować, więc nie można na niej zarobić. Można natomiast na niej stracić. I to bardzo dużo. Gdyby ludzie dowiedzieli się masowo, że B17 leczy raka, przemysł farmakologiczny poniósłby gigantyczne straty z powodu zaniechania chemioterapii. Skończyłyby się nie tylko zyski ze sprzedaży chemii, ale również nie byłoby przyzwolenia na potężne dotacje na wieczne badania i dopłaty do leków. Nic więc dziwnego, że losy B17 to tajemnicza historia pełna przemilczeń, fałszu, zastraszeń i histerii zamiast rzetelnej naukowej dyskusji.”
    Zachęcam do zapoznania się z całością obszernego materiału,zaopatrzonego w video z yt.

    http://www.eioba.pl/a/1zy7/witamina-b17amigdalina-amygdalina-laetrile-letril-to-lekarstwo-na-raka

    Obecnie są już do kupienia w sieci pestki z moreli do przeprowadzania kuracji.
    ,,O amigdalinie- gorzkie pestki moreli – jakie kupować?”-cenne wskazówki przy zakupie wartościowych peste, na co zwracać uwagę przy zakupie.

    http://amigdalina.com.pl/?p=418

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s