Czyr brzozowy.

Wzrastające zainteresowanie brzozą,a właściwie trzema jej gatunkami(brodawkowatą,omszoną i białą),wiąże się m.in. z wykryciem szerokich właściwości leczniczych pasożytującego na tym drzewie grzyba,popularnie,ale mylnie zwanego hubą.W nauce nosi on nazwę włóknouszka ukośnego.

Narośl ta,czyli czyr występuje na różnych gatunkach drzew,m.in. na modrzewiu,na lipie,olsze,dębie,klonie.Stwierdzono jednak iz najsilniejsze działanie lecznicze ma czyr brzozowy,szczególnie odchodzący z drzew rosnących na torfowiskach.Brzoza zawiera cenne saponiny(2 procent),taniny,flawonoglikozydy w szczególności hiperozydy,myrecytynę,galaktozyd,betulinol,garbniki,olejki lotne,sole mineralne oraz inne substancje jeszcze nie do końca zidentyfikowane – więc te same składniki zawiera także pasożyt żywiący się pokarmem czerpanym z drzewa.

Czyr osiąga ciężar 2 kg,w wyjątkowych wypadkach 5 kg.Ma powierzchnię chropowatą,może być różnej barwy – od ciemnej,przez brązową do bardzo jasnej.Bardzo twardy po wysuszeniu.Czyr doprowadza z biegiem czasu do obumierania drzewa,jednak najwyższe właściwości lecznicze zachowuje narośl zebrana z drzew żywych.W medycynie ludowej wyciągi z czyra były stosowane do leczenia chorób żołądka,wątroby,śledziony,nerek,pęcherza moczowego,złośliwych guzów i obrzęków.

Do leczenia stosuje się odwary z czyra suszonego na świeżym powietrzu lub przy ciepłym piecu w temperaturze do 60 stopni C.Wysuszony surowiec miele się np. w młynku elektrycznym na proszek.Pół łyżki białego i tyle samo czarnego czyra zalewa się 3/4 szklankami przegotowanej wody na noc,rano podgrzewa się do wrzenia i ostudzony macerat łyżkami podaje choremu w ciągu dnia.

Lecznicze właściwości czyra były sprawdzane w klinikach wielu krajów,gdzie stosowano ekstrakty do leczenia choroby wrzodowej,nieżytów żołądka oraz nowotworów złośliwych.Uczona z Białoruskiej Akademii Nauk, Nikołajewa,której wyniki badań nad czyrem brzozowym publikowała prasa radziecka w latach sześćdziesiątych,zaleca zemleć 100 g  huby na proszek.Dwie łyżeczki tego proszku na pół szklanki ciepłej,przegotowanej wody,nastawić na noc do naciągniecia.Rano zagotować i pić trzy razy dziennie po łyżce.Francuski uczony Kars,nazwał lecznicza substancję czyra betolinus.Zawiera ona kwas poliporowy o silnym działaniu przeciwzapalnym i przeciwnowotworowym,nie słabszym niż kortyzon.Kars leczył czyrem guzy schorzałej błony śluzowej jamy ustnej.Nikołajewa te substancję leczniczą nazywa funginami.

Czyr stosuje się w homeopatii jako lek w postaci nalewki i ekstratu w chorobie wrzodowej żołądka.

W literaturze zielarskiej można spotkać informacje,ze wyciągi z czyra wzmacniają mechanizmy obronne organizmu osłabionego przez chorobę nowotworową.U chorych z nowotworem ,leczonych wyciągami stwierdzono poprawę stanu ogólnego,obrazu morfologicznego krwi,poprawę łaknienia,przybieranie na wadze.Równie korzystne rezultaty osiąga się w leczeniu wyciągami z czyra chorych białaczkowych.Długotrwałe podawanie wyciągu wpływa na przedłużenie życia ludziom z zaawansowaną choroba nowotworową.Opisano wiele przypadków wyraźnego zahamowania wzrostu tkanki nowotworowej oraz zmniejszenie skłonności do jej przerzutów.

Wielu autorów twierdzi,ze czyr działa regulująco na procesy metaboliczne ustroju.Zalecają oni przyjmować dwa razy dziennie po odrobinie(na końcu noża) proszku z czyra jako środek w leczeniu raka żołądka i płuc oraz w leczeniu chorób żołądkowo – jelitowych.

/autor:drJ.Górnicka

przygotowała: nika_blue/

About these ads

14 thoughts on “Czyr brzozowy.

    • o właśnie!!!! trzeba dokładnie sprawdzać o czym się pisze i jakie zdjęcia do tego zamieszcza, bo czyr to nie to samo co huba. Jeszcze się ktoś zatruje!

    • luuuudzieee … ja nie zawsze obrazuje DOKLADNIE … obraz sluży urozmaiceniu … pisząc o grzybach wkleilam muchomora – bo piękny … i co? zjesz go? … jest tysiące wiadomości by zobaczyć w google … i innych źródlach … nika

  1. Moja kota ma wodniaka i znalazłam w necie weta co leczy anrytem.
    Po konsultacji podałam kotce 2 krople no i mam efekt taki jak opisuje ksiażka Rybczynskiego. Czekam na jeszcze bardziej spektakularny wynik… na razie to tylko 3 mc-e kuracji a zmiany zaszły wielkie.

  2. w pierwszej czesci pani pisze o czyru a w pecepturze podaje ze hube nalezy zmielic i zalac na noc, na domiar dołącza zdjecia z dębu grzyba hubowego a nie czyru a na ukrainie czyr nazywa sie czaga..mało tego nie podano ze w przypadku nowotworow zołosliwych nie nalezy dożywotnio zaprzestac kuracji tym srodkiem.totalny brak kompetencji i odpowiedzialności za to co sie podaje publicznie do informacji.no cóz 99 proc.internetu to własnie informacje podawane przez kurdupli.

  3. jeśli zaczyna sie leczenie czyrem brzozowym w przypadku raka płaskonabłonkowego badz nowotworu złosliwego, to trzeba sie liczyc z tym,ze bierzemy owy lek do konca życia.ale osobiscie polecam.ma własciwosci silnie mumifikujace komorki nowotworowe.podobnie działa amigdalina

  4. narośl na zdjeciach jak wyżej nie są czyrem. tylko zwykłą hubą. Czyr wygląda jak przypalone dzewo. ma w środku brązowy kolor w rodzaju włókien. Jest widziałem, mam w ręce.

    • Piszecie: to jest czyr a tamto huba… A skąd się bierze czyr? Czyr to zmartwiała huba.
      Bakterie gnilne z czasem powodują ten kolor czyli czarny a huba z czasem zamienia się w czarną bezkształtną bryłę.Co do huby też pytam krytykantów,leczył się hubą który? tak choćby z pół roku? Ja piłem wywar z huby brzozowej i pomaga! Wzmacnia, daje kondycję leczy cały układ moczowy.Po przebytym udarze prawostronnym w tym bezwład nogi i ręki!
      Przez rok silne zawroty głowy ,niedomogi widzenia,problemy z wieloma narządami.
      Dzięki wywarowi z huby brzozowej,dzisiaj po dwóch latach od niedowładu śmigam po lesie na trasie 5-10km prawie co dzień!
      Zerwaną z brzozy hubę
      zalewam w zamkniętym naczyniu (słoiku) 0.5l ciepłej wody na noc a do rana powstaje złoty delikatny w smaku lekko musujący (przy otwarciu słoika) płyn,który wypijam w dwóch lub w trzech razach po ok 1/4 – 1/2 szklanki w ciągu całego dnia.Co kilka dni czując tzw. „power” odstawiam miksturę na kilka dni i tak „jadę” od 2lat.Powtarzam, zero skutków ubocznych, same plusy.Nie dość ,że wyzdrowiałem po udarze to jeszcze ćwiczę sztangą! Tak samo pokrzywy, sparzyć, zmiksować i tą papkę „prychcić” na oleju jak szpinak ok.15-20 min pod koniec wbić jajko lub dwa i dodać przypraw.
      Na koniec proszę lekarzy aby nie krytykowali czegoś co znają tylko z teorii a nie z własnej praktyki.Wszystkim życzę zdrowia i odwagi w działaniu.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s