Meteoropatia.

Meteoropatią można nazwać wrażliwość na zmiany pogody, która objawia się w przeróżny sposób. U większości osób, cierpiących na meteoropatię, nie daje się znaleźć przyczyny tego zjawiska.

Jedynie w niektórych przypadkach ma ona podłoże w postaci choroby somatycznej lub psychicznej, której nierzadko nie można jeszcze rozpoznać, a która sprzyja powstawaniu nadwrażliwości na zmiany pogody.

Pierwsze wzmianki o meteoropatii pochodzą sprzed 5 tysięcy lat i opisane zostały przez Chińczyków, następnie wpływ zmian pogody na zdrowie i samopoczucie zauważył również Hipokrates ponad 2 tysiące lat temu. „Dolegliwości związane z nadwrażliwością na zmiany pogody mogą świadczyć o kręgu chorób z układu sercowo- naczyniowego, wegetatywnego układu nerwowego, a także chorób psychicznych i reumatycznych”- mówi Elżbieta Gilun, internista.

Kogo dotyczy meteoropatia?      
Meteoropatia może dotknąć każdego z nas, jednak szczególnie narażone są osoby starsze, przewlekle chore, a także osoby, które nie dbają o swoją kondycje fizyczną i nie zapewniają organizmowi wszystkich składników odżywczych poprzez właściwe zbilansowanie diety. Szczególnie podatne na zmiany pogody są też osoby delikatne, wrażliwe, dużo przebywające w domu, których organizm oduczył się prawidłowych reakcji na naturalne bodźce zewnętrzne.

Wreszcie nadwrażliwość na zmiany pogody może dotyczyć wszystkich osób przepracowanych, żyjących w ciągłym stresie. Może u nich występować zakłócenie czynności kory nadnerczy, która prowadzi do nadmiernego uwalniania adrenaliny, co zakłóca harmonię w wegetatywnym układzie nerwowym. Jak widać meteoropatia może dotyczyć praktycznie każdego z nas w różnych okresach naszego życia.

Jak to się objawia? 
Objawy meteoropatii są bardzo różne. Najczęściej dopada nas podenerwowanie, drażliwość, pobudzenie lub ospałość, apatia i znużenie. Nasilają się trudności z zasypianiem, pogłębiają stany depresyjne. Pogarsza się pamięć i koncentracja oraz słabnie refleks. Mogą temu towarzyszyć bóle głowy, migrena, nadwrażliwość na dźwięki i światło.

Niektóre osoby skarżą się również na dolegliwości ze strony układu pokarmowego takie jak wzdęcia, nasilenie objawów refluksu, a także nudności i wymioty. Wzmagają się również wcześniej istniejące bóle kostne, we znaki dają się stare złamania i pooperacyjne blizny.

Typy reakcji meteorotropowych           
Istnieją trzy typy reakcji meteorotropowych. Typ pierwszy, nazwany typem K, obejmuje osoby cierpiące na zaburzenia lękowe. Czują się one dobrze podczas przechodzenia ciepłego frontu, ale źle znoszą front zimny – mają wtedy skłonność do przeziębień i dolegliwości ze strony układu moczowego. Typ drugi (W) to wszyscy, którzy źle znoszą front ciepły, reagując nadmiernym pobudzeniem i nadwrażliwością oraz agresją. Typ trzeci (G) to osoby, które źle reagują zarówno na front ciepły, jak i zimny.

Według medycyny chińskiej podział ten jest trochę bardziej przejrzysty.  Letnie upały są najbardziej uciążliwe dla osób z osłabionym kręgiem funkcjonalnym serca, w którego skład wchodzi serce, osierdzie i jelita. Meteoropatia u tych osób będzie się objawiać bólem ucha, szczypaniem koniuszka języka i bólem zębów. Dodatkowo mogą wystąpić zaburzenia rytmu serca i ból w klatce piersiowej.

Wilgotne powietrze i mgła doskwiera osobom z upośledzonym kręgiem śledziony, w którego skład wchodzi również trzustka i żołądek. W tych warunkach atmosferycznych osoby te czują się ospałe i zmęczone, mają niskie ciśnienie, często też boli je głowa.

Zimne powietrze związane jest z kręgiem nerek. Podczas zimy osoby z upośledzonym kręgiem nerek mogą cierpieć na ból kolan i pleców, przedwczesne siwienie, a także przewlekłe stany zapalne zatok i migdałków.

Przy wzmożonym wietrze potęgują się dolegliwości związane z kręgiem wątroby i oczu. Objawia się to drżeniem i bolesnymi kurczami mięśni, przekrwieniem spojówek, a także nadmierną drażliwością i agresją.

Jak sobie pomóc?   
Medycyna konwencjonalna nie leczy meteoropatii, chyba, że stwierdzone zostanie jakieś zaburzenie somatyczne lub psychiczne. Leczyć możemy się sami, stosując  kawę i zieloną herbatę na senność i apatię.

Melisa może się przydać na problemy ze snem i nadmierne pobudzenie. Bardzo ważna jest też codzienna aktywność fizyczna i dobrze zbilansowana dieta, zawierająca duże dawki magnezu i witamin z grupy B oraz witaminy C.

/źródło:fitness.wp.pl/

KIM SĄ METEOPACI

Wbrew powszechnemu mniemaniu meteopatia (meteoropatia) nie jest chorobą. To po prostu osłabiona zdolność adaptacji organizmu do zmieniających się warunków pogodowych. Co to oznacza w praktyce?

Późna jesień to jeden z dwóch najtrudniejszych okresów dla meteopatów. Drugim tak trudnym czasem jest wczesna jesień. To czas, kiedy pogoda najczęściej się zmienia a organizmowi meteopaty trudno jest za tak chwiejną pogodą nadążyć. A panujący w Polsce klimat sprzyja problemom meteopatycznym, bo pogoda jaka jest, każdy widzi.

Uważa się, że ok. 75 pros meteopatów to kobiety. Dzieje się tak dlatego, że niezwykle istotnym czynnikiem wrażliwości na zmiany warunków pogodowych są uwarunkowania hormonalne. Jednak nie tylko hormony odpowiadają cierpienia meteopatów. W ciągu ostatnich 50 lat liczba osób wrażliwych na zmiany pogodowe wzrosła aż o 10 razy. Nasz system nerwowy jest coraz słabszy, a my wystawiamy go na coraz cięższe próby.

Stresujący tryb życia, mała ilość snu, brak ruchu, niewłaściwe nawyki żywieniowe, niepełnowartościowe posiłki wszystko to dozowane w dużych ilościach. System nerwowy ulega rozstrojeniu, a kiedy atakują go jeszcze czynniki zewnętrzne w postaci warunków pogodowych, nie ma już siły się bronić. I wtedy właśnie zaczyna się gehenna meteopatów.

Reakcje organizmu meteopata odczuwa na dwóch poziomach. Fizycznym – bóle głowy (często są to silne bóle migrenowe), bóle mięśni i stawów, nasilenie objawów reumatologicznych, do tego dochodzą objawy emocjonalne – zdenerwowanie, drażliwość, trudności z koncentracją. Ich intensywność zależy nie tylko od płci, wieku oraz stanu fizycznego i psychicznego organizmu, ale przede wszystkim od  wrażliwości układu nerwowego.

Jeśli zmiany pogodowe są intensywne, objawy, które dają się we znaki meteopatom nasilają się. Długotrwała bezsenność oraz problemy natury emocjonalnej w niektórych przypadkach prowadzić mogą nawet do poważnych konsekwencji – takich jak np. silna depresja.

Meteopaci są jak barometry. Świetnie sprawdzają się w roli osób prognozujących zmiany pogody – zarówno te związane z pogorszeniem warunków atmosferycznych, jak i te, które zwiastują poprawę. Meteopaci takie zmiany wyczuwają na długo przed tym, zanim takie zmiany zaczną być dostrzegalne dla innych.

Największą zmorą meteopatów są wyże oraz niże baryczne. Niż baryczny szczególnie dokuczliwy jest właśnie późną jesienią i wczesną wiosną. To czas szarości, braku słońca, częstych mgieł, mżawek i opadów deszczu. Dla meteopatów, którzy z natury mają niskie ciśnienie, taka pogoda jest szczególnie uciążliwa. Dokuczają im wówczas zawroty i bóle głowy.

Istnieje jednak recepta, która może pomóc złagodzić dokuczliwe objawy. Choć trudno jest wstać z łóżka, gdy głowa tak bardzo boli, warto jednak zaparzyć kawę, zjeść bogate w cukry śniadanie i spróbować skorzystać ze świeżego powietrza, by nieco dotlenić organizm. Z kolei na kolację lepiej sięgnąć po produkty wysokowęglowodanowe.

Wydawać by się mogło, że skoro niż atmosferyczny nie jest przyjazny metopatom, to na wyż reagują oni pozytywnie. Nic bardziej mylnego. Jak już wspominaliśmy, zwykle metopaci mają dość niskie ciśnienie, kiedy więc nagle ciśnienie skacze w górę, metopaci również reagują znacznym skokiem ciśnienia tętniczego, a to powoduje, że w ich głowach pojawia się pulsujący ból. Często zdarza się też, że osoby takie reagują silnym zdenerwowaniem (podwyższony poziom noradrenaliny – hormonu stresu) oraz problemami z sercem i krążeniem.

Dlatego też zaleca się, by metopaci w dni, kiedy zbliża się wyż, zrezygnowali z używek, a osoby, które reagują problemami z krążeniem profilaktycznie zażywał aspirynę, która działa przeciwzatorowo.

Niektórzy uważają, że metopatia to cecha wrodzona. Tymczasem ostatnie badania pokazują, że metopatii nabawić się można podobnie jak alergii, w wyniku osłabienia układu nerwowego. Warto więc stosować profilaktykę – prowadzić mniej stresujący tryb życia, dbać o odpowiednią ilość ruchu, zdrowo się odżywiać i wystarczającą ilość godzin poświęcać na sen.

/źródło:fitness.wp.pl/

METEOPATIA.NIE JEST CHOROBĄ,ALE MĘCZY…

„Czuję łamanie w kościach, będzie padało”, „Boli mnie głowa, idzie niż” – blisko co drugi Polak przekonuje, że zmiany pogody niekorzystnie wpływają na jego zdrowie. Jednak meteopatia nie jest nawet uznawana za chorobę. Z tego typu problemami możemy często poradzić sobie w domowych warunkach.

O wpływie pogody na nasze zdrowie i samopoczucie pisał już najsłynniejszy lekarz starożytności – Hipokrates. „Wraz z porami roku zmieniają się choroby ludzi” – czytamy w zapiskach greckiego mędrca.

Obecnie tym zagadnieniem interesuje się wielu badaczy. –  Powołano nawet do życia nową dziedzinę nauki, czyli bioklimatologię. Jednak meteopatia nie jest uznawana za chorobę – podkreśla dr Anna Senderska, specjalista medycyny rodzinnej, internista i dietetyk z Centrum Medycznego ENEL-MED.

Nie ma  jednoznacznych badań, które udowodniłyby bezpośredni wpływ aury na zdrowie człowieka. – Zmiany pogody to fizyka: różnice temperatur, ciśnień, wilgotności oraz działanie pola elektromagnetycznego. My jesteśmy tak zwanym ciałem fizycznym, na które te zjawiska oddziałują – tłumaczy Anna Senderska.

Kobiety cierpią częściej
Szacuje się, że ponad 60 proc. Polaków cierpi z powodu meteopatii. Niewątpliwy wpływ na tak dużą skalę problemu mają silne fronty atmosferyczne, wyjątkowo często i gwałtownie przechodzące nad naszym krajem. Fale elektromagnetyczne, poprzedzające zmiany pogodowe, powodują zmiany w samopoczuciu.

Na organizm wpływa zarówno temperatura, jak i ciśnienie, wiatr czy wilgotność powietrza. Najbardziej odczuwalne są skrajne wartości tych elementów oraz ich duże zmiany.

– Wpływ pogody nie bez przyczyny bardziej odczuwają mieszkańcy wielkich miast, a to z powodu przebywania w szczelnie zamkniętych biurowcach, ograniczonego kontaktu z przyrodą, narażenia na zanieczyszczenia środowiska, a także hałas – wylicza Anna Senderska.

Zdecydowanie częściej meteopatami bywają kobiety, ponieważ istotnym czynnikiem wpływającym na wrażliwość na zmiany warunków pogodowych są uwarunkowania hormonalne.

Jesteś chory, oglądaj prognozy
Objawami, które szczególnie nas nękają, są bóle głowy, stawów, wahania nastroju, wzmożona potliwość, a nawet agresja, zaburzenia snu i wahania ciśnienia. W przypadku przewlekle chorych, wahania pogody mogą spowodować większe kłopoty.

–  Osoby z nadciśnieniem tętniczym w czasie silnych wahań ciśnienia atmosferycznego powinny częściej mierzyć ciśnienie i unikać wysiłków fizycznych. Natomiast cierpiący na chorobę wieńcową i po zawale, w trakcie mroźnej lub upalnej pogody,  której towarzyszą suche zwrotnikowe wiatry, powinni pozostać w domu – radzi Anna Senderska.

Wzrost wilgotności powietrza obniża poziom cukru, co jest istotne dla cukrzyków. Jeśli chorujemy na zatoki lub przewlekły nieżyt nosa, będziemy cierpieć na bóle głowy przy wahaniach ciśnienia. Wiosna i jesień to okres, gdy zaostrza się choroba wrzodowa i dolegliwości gastryczne.

Aktywność i pozytywne myślenie
Osobom, które dokuczliwie znoszą zmiany pogody (stają się wówczas nerwowe i drażliwe), zaleca się wyciąg z dziurawca lub łagodne leki poprawiające nastrój. – Uniwersalna rada dla meteopatów to przede wszystkim regularna aktywność fizyczna na świeżym powietrzu oraz pozytywne myślenie – podkreśla Anna Senderska.

To ostatnie zalecenie jest szczególnie ważne. Optymiści, osoby o pogodnym usposobieniu, znacznie rzadziej narzekają na pogodę.

Meteopatom na pewno dobrze zrobi spacer po lesie, gdzie powietrze jest wilgotne i nasycone tlenem. Drzewa skutecznie pochłaniają zanieczyszczenia, a iglaste wydzielają dodatkowo olejki eteryczne, mające uspokajające działanie.

Może do sauny?
Metopeopatii, która nie jest chorobą, nie da się klinicznie wyleczyć. Jednak stosując niektóre sprawdzone, domowe sposoby, zminimalizujemy negatywny wpływ zmian pogody na nasz organizm. Na przykład polewając zimną wodą ręce i ramiona, pobudzimy krążenie i zaradzimy melancholii. Mocząc w niej stopy, łydki i kolana, zlikwidujemy rozdrażnienie oraz ból głowy.

Niezawodnym sposobem na uwolnienie się od niekorzystnego biometu jest również sauna, co od wieków udowadniają mieszkańcy Skandynawii.

W złagodzeniu skutków meteopatii pomoże nam także odpowiednia dieta. Posiłki powinny być lekkostrawne, przygotowane na bazie produktów bogatych w magnez – ryb, zielonych warzyw czy bananów. Zrezygnujmy lub przynajmniej ograniczmy sól, mocną herbatę, kawę i alkohol.

/źródło:fitness.wp.pl/

/przygotowała: nika_blue/

About these ads

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s