O olejku rycynowym dodatek – z forum.

OKŁADY Z RĄCZNIKA (OLEJKU RYCYNOWEGO)

„Wśród wszystkich leków, jakie stosowałem w czasie mojej praktyki medycznej nie znalazłem niczego, co przewyższałoby olej rącznikowy w jego użyteczności, jego wartości leczniczej i zasięgu możliwości jego stosowania. Używałem i zalecałem olej rycynowy do okładów, do stosowania miejscowego, w kroplach i dużych dawkach doustnych, do­słownie tysiące razy. Ludzie w trudnych przypadkach uciekali się do stosowania oleju rącznikowego przy leczeniu całego szeregu chorób, od zapalenia wyrostka robaczkowego począwszy, po sclerodermię, łącznie z objawami bólu, wypadnięciem dysków, nadpobudliwością, guzami, szumem w uszach, nudnościami itp.”Palma Christi – Dłoń Chrystusa – jest nazwą nadaną w śre­dniowieczu roślinie znanej jako rącznik pospolity (Ricinus communis).
Nikt dokładnie nie wie, dlaczego ją tak nazwano. Jest to jednak ciekawe, jeśli weźmiemy pod uwagę znaczenie symboli i miejsce, jakie zawsze zajmowała symbolika w życiu ludzi na Ziemi.

Rącznik pospolity (Ricinus communis), jest krzewem pochodzącym ze wschodniej Afryki, gdzie osiąga 13 m wysokości. Jego ogromne liście (o średnicy nawet do 1 m) przypominają kształtem liście kasztanowca. W ogrodach uprawia się kilka odmian, nieco różniących się pokrojem, wielkością i barwą liści.
Uprawiany był od 6.000 lat w Indiach i Egipcie. Należy do rodziny wilczomleczowatych (Euphorbiaceae), i jak u wielu przedstawicieli tej grupy, wszystkie jego części są trujące.
Atrakcyjne, owalne, cętkowane nasiona używano do wyrobu ozdób, takich jak naszyjniki, choć są one bardzo trujące i połknięcie kilku paciorków takiego naszyjnika może być śmiertelne. Dłuższe stykanie się z liśćmi rącznika lub z nasionami powodować może reakcje uczuleniowe.
Toksyczność rącznika spostrzegły nawet muchy – rzekomo jedna doniczka z rącznikiem w domu przepędza skutecznie muchy z całego domu. Wiedzieli dobrze o tym także Hindusi kilkaset lat temu.
Wszystkie części rośliny zawierają rycynę, ale największe stężenie (od 1 do 5 %) jest w nasionach. Jako substancja białkowa z grupy lektyn, nie miesza się z olejami, co umożliwia produkcję nieszkodliwego dla zdrowia oleju rycynowego (który nie zawiera rycyny jako takiej )

Medycyna konwencjonalna ogranicza właściwości lecznicze oleju rycynowego do działania przeczyszczającego ukł. pokarmowy ( podawanie doustne)
Zaś wg medycyny ludowej ( i to różnych krajów )-
Okłady z oleju rącznikowego łagodnie stymulują narządy wydalnicze i ułatwiają ich normalne funkcjonowanie. Oczywiście okłady pobudzają także gruczoły limfatyczne, w efekcie czego poprawiają krążenie, co z kolei pomaga w usunięciu toksyn z organizmu. Generalnie mechanizm działania okładów polega na stymulacji pracy układu limfatycznego i poprawy samooczyszczania tkanek.

Gdy stosujemy okłady na jakiś obszar, który jest uszkodzo­ny lub tam, gdzie z takiego czy innego powodu istnieje stan zapalny, tkanka komórkowa, gdy usunięte z niej zostaną toksyny, może zacząć reagować w tym obszarze bardziej normalnie i dzięki temu zdolna jest zająć się infekcją czy też stanem zapalnym.

Sposób przygotowania i stosowania okładów:

( potrzebne są: większy kawałek flaneli, termofor, folia, ręcznik lub koc)

Flanelę należy złożyć, tak aby powstały cztery warstwy.
Olej podgrzać lekko wstawiając butelkę z olejem do gorącej wody. Następnie należy polać flanelę pewną ilością oleju. Można to wykonać bez poplamienia czegokolwiek, jeżeli pod materiał podłożymy kawałek folii. Flanela powinna być wilgotna, lecz nie ociekająca olejem. Położyć nasączoną flanelę na prawą część brzucha, w okolicy pod prawym żebrem (wątroba) lub na inne miejsce, które wymaga leczenia.

Nasączoną flanelę przykrywamy później folią plastikową. Na wierzchu kładziemy termofor
Na koniec można dokład­nie owinąć się ręcznikiem złożonym na długość. Okład należy trzymać na ciele przez 1 do 2 godzin (dzieci do 10 r. ż ok. 30 min.).

Wskazane jest wytrzymywanie tak intensywnego grzania jak tylko to jest możliwe.
Po okładzie należy oczyścić skórę słabym roztworem dwuwęglanu sody lub zmyć dokładnie woda z mydłem pod prysznicem. Olej na skórze zawiera toksyny i jeśli się ich nie zmyje, może nastąpić ich reabsorbcja.

Flanelę nasączoną olejem można używać wielokrotnie (6-8 razy), przechowując ją w torebce plastikowej. Powtarzając kurację z tym samym okładem, proszę dodać odrobinę oleju do okładu. Każdy w rodzinie powinien mieć swoją własną flanelę.

Okłady powinno się wykonywać przez 3 kolejne dni w tygodniu, wieczorem przed snem. Trzeciego dnia po zabiegu powinno się wypić 1-2 łyżeczki oliwy z oliwek. Po 3 dniach okładów, następują 4 dni przerwy. Takie serie: 3 dni okładów i 4 dni przerwy należy stosować przez 3 tygodnie, a czasami nawet do 3 miesięcy.

Okłady takie oczyszczają wątrobę, wzmagają jej czynność oraz wzmacniają system immunologiczny organizmu.

NIE WOLNO robić okładów podczas menstruacji.

Kobiety w ciąży także nie powinny robić okładów.

 No to po informacjach ogólnych, trochę z autopsji  Laughing

Wiedziałam o właściwościach kosmetycznych oleju rycynowego
( włosy, paznokcie, skóra ) od dawna i do włosów przesuszonych stosowałam- rzeczywiście cuda działał…. ale kiedy pewna moja zakręcona koleżanka jakiś czas temu opowiadała mi o
„ręce Chrystusa” co cudownie i błyskawicznie leczy WSZYSTKO to….
no sceptyczna byłam, krótko mówiąc  Rolling Eyes /puknij_sie/ Rolling Eyes
A już jak tej zimy opowiedziała mi o tym jak jej porażenie nerwu twarzowego minęło w 3 dni po okładach 3 razy dziennie
( była w szpitalu 4 dni- i wyszła na przepustkę na święta Bozego narodzenia i już nie wróciła na oddział ) to się na nią dziwnie patrzyłam – bo pracowałam na neurologii i nawet dzieciom ( u których się szybciej regenerują nerwy ) mniej niż 2-3 tygodnie nie starczyły, przy leczeniu szpitalnym bardzo inwazyjnym ( bolesne zastrzyki z wit. b12 2x dziennie, męczące ćwiczenia przed lustrem co najmniej 5x dziennie ) elektrostymulacje, laser, sollux rozgrzewająco…)
No ale przyszła kryska na Matyska…
Nawet Wam nie pisałam, że mi ostatnio nerki siadły bardzo a ostatni tydzień to już był koszmar…
Cała spuchłam (oczu nie miałam prawie ) a nogi miałam jak nadmuchane balony- w buty nie mogłam w ogóle włożyć- musiałam sobie klapki jakieś kupić- ledwo chodziłam, skóra mnie swędziała jak by pęknąć chciała- załamana byłam- rodzina mnie do lekarza wysyłała… ale ja nie lubię brać leków a już leżeć…
dializy nerek mi przed oczami stanęły…
Próbowałam różnytch naturalnych metod, ziółek, kropelek- i nic – 4 dni i coraz gorzej. Nawet rano i po nocy – balony  /oops/
No i w piątek Emilka zadzwoniła rano, czy nad jezioro z dziećmi się z nimi przejadę- ja, że jestem w takim stanie , że nie bardzo, ona mi z tym olejem znowu i okładami na nerki…
Coś we mnie pękło, wizytę miałam w południe już do lekarki umówioną…. przełozyłam na poniedziałek…. i zrobiłam sobie ten okład- 30 min.- jak dla dzieci- olej na watę wylałam bo flaneli akurat nie miałam…. no nie miałam nic do stracenia.
Nad wodą prawie nie chodziłam bo nie mogłam- tylko w wodzie ulgę czułam na tych słoniowych nogach…
Nieplanowanie zostaliśmy na noc- rano się budzę, bo mnie coś do kibelka gna bardziej niż zwykle… poleciałam, coś inaczej- z nóg opuchlizna zeszła, prawie całkiem  Shocked
Wczoraj znowu wieczorem sobie zrobiłam na nerki – pół godziny na lnianym ręczniku- bo coś dyskomfort czułam w stopach…
i dziś rano super  Very Happy i nie pamiętam już kiedy wstałam bez podpuchniętych oczu- tak jak dziś…

/źródło:forum,cyo.pl/

/przygotowała: nika_blue/

 

 

About these ads

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s