Psychotronika w służbie armii i wywiadu.

Pamiętacie scenę z filmu „Człowiek, który gapił się na kozy”, w której generał Hapgood najpierw wpatruje się w ścianę, a później usiłuje przez nią przeniknąć? Odtajnione dokumenty wskazują, że przez lata takie zdolności traktowano w armii całkiem serio. Czym był program MK-ULTRA i w jaki sposób armia chciała wykorzystać możliwości ludzkiego umysłu?

Niemcy eksperymentują na ludziach

Co byście zrobili, gdyby podszedł do Was człowiek i stwierdził, że może zmielić zawartość Waszej pamięci na bezkształtną papkę, a później uformować z niej dowolne kształty, zaszczepiając nowe wspomnienia? Przypuszczam, że dylemat sprowadzałby się jedynie do „dać mu po łbie czy zignorować?”. Amerykańska armia okazała się jednak bardziej otwarta na takie możliwości, a cała historia zaczyna się tuż po drugiej wojnie światowej.

Brama niemieckiego obozu koncentracyjnego Dachau

Brama niemieckiego obozu koncentracyjnego Dachau

Od wieków zwycięzcy mają to do siebie, że piją, gwałcą i rabują – to stały element większości zwycięskich kampanii w dziejach, a modyfikacjom podlega jedynie skala zjawiska. Co istotne, o ile picie i gwałty pasują raczej szeregowym żołnierzom, to w rabunku biorą udział wszyscy – szeregowcy zgarniają zegarki i srebrne sztućce, generałowie „zaginione” dzieła van Eycka i Rembrandta, a agencje wywiadowcze ludzi, wiedzę i technologie.

Szczególnie łakomym kąskiem okazali się niemieccy naukowcy. Zwycięzcy byli gotowi puścić w niepamięć niechlubną przeszłość, byle tylko skłonić ich do podzielenia się wiedzą o budowie rakiet czy samolotów. W grupie przerzuconych do Stanów Zjednoczonych naukowców znaleźli się również specjaliści od znacznie bardziej nietypowych dziedzin.

Doświadczenia, jakie w czasie drugiej wojny światowej prowadzili na więźniach hitlerowscy lekarze, to przejaw bezprzykładnego okrucieństwa i sadyzmu. Wśród eksperymentów prowadzonych w niemieckich obozach koncentracyjnych dość szczególne organizowano w obozie Dachau. Pod kierownictwem doktora Kurta Plőtnera badano tam m.in. kwestię odporności na stres w ekstremalnych sytuacjach oraz wpływ różnych substancji i metod przesłuchania na wymuszanie zeznań.

CIA przejmuje niemieckich naukowców – początek programu Bluebird

Podobne badania prowadzili u siebie Amerykanie. W 1947 roku US Navy rozpoczęła projekt Chatter, kierowany przez doktora Charlesa Savage’a. Jego celem było zbadanie wpływu różnych substancji na proces przesłuchań, jednak nie osiągnięto zakładanych rezultatów i po kilku latach program przerwano.

W ramach operacji Paperclip do Stanów Zjednoczonych przesiedlono około 1000 nazistów

W ramach operacji Paperclip do Stanów Zjednoczonych przesiedlono około 1000 nazistów

Pierwsze niepowodzenia nie zraziły jednak wojskowych. W zanadrzu mieli znacznie lepszą alternatywę. Już w 1949 roku niemieckie doświadczenia i grupa niemieckich naukowców stały się fundamentem prowadzonego przez CIA programu o nazwie BLUEBIRD. Choć nadzór nad programem sprawowała utworzona w 1947 roku Centralna Agencja Wywiadowcza, w jego finansowaniu uczestniczyły wszystkie rodzaje sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych.

Nic dziwnego – program miał bowiem doprowadzić do opracowania metod pozwalających na całkowitą kontrolę umysłu, tworzenie nowych osobowości, zmianę ocen moralnych, indukowanie dowolnych wspomnień lub ich całkowite usuwanie z pamięci. Mówiąc krótko, BLUEBIRD zakładał robienie z ludźmi tego, co zrobiono z Lievem Schreiberem w filmie „Mandżurski kandydat”.

Historie o kasowaniu pamięci czy zaszczepianiu nowych wspomnień można w pierwszej chwili zbyć wzruszeniem ramion i potraktować jako wymysły różnych fantastów, gdyby nie fakt, że prowadzone nielegalnie eksperymenty zostały w końcu wyśledzone przez władze, a informacje na ich temat zostały oficjalnie upublicznione.

Jedną z najistotniejszych kwestii było przełamanie oporu ludzi, którzy w hipnozie byliby gotowi zrobić coś, co jest sprzeczne z ich światopoglądem czy moralnością. W dokumentach poświęconych programowi znajduje się m.in. informacja o przejęciu kontroli nad działaniami osoby wprowadzonej w trans za pomocą rozmowy telefonicznej. Uzupełnieniem zakończonego w 1951 roku programu BLUEBIRD był ARTICHOKE, skupiony na metodach przesłuchań z wykorzystaniem wszelkich możliwych środków, jak hipnoza czy środki psychoaktywne.

Tworzenie nowego człowieka

Nadszedł jednak dzień, w którym prowadzone badania przyspieszyły. Amerykańscy żołnierze pochwyceni przez wroga podczas wojny koreańskiej po pewnym czasie pojawiali się w mediach, wygłaszając z pełnym przekonaniem tyrady o krwiożerczych kapitalistach i szczęściu, jakim dla świata okazał się komunizm. Przykłady tak skutecznego prania mózgu skłoniły CIA do wdrożenia kolejnego, zakrojonego na niespotykaną wcześniej skalę programu o nazwie MK-ULTRA.

CIA ma na koncie okrutne eksperymenty - również na własnych obywatelach

CIA ma na koncie okrutne eksperymenty – również na własnych obywatelach

Nie była to jednak prosta kontynuacja wcześniejszych programów – zakres zainteresowań został znacznie rozszerzony, a jednym z cudownych narzędzi pozwalających na manipulowanie świadomością miało okazać się LSD. Pierwszym królikiem doświadczalnym był – nieświadomie – doktor Frank Olson. Z inicjatywy jego kolegi, Sidneya Gottlieba, podczas przyjęcia dla naukowców Olson dostał drinka z koktajlem narkotyków, co zaowocowało sinusoidą nastroju, a następnie wyskoczeniem Olsona z dziewiątego piętra.

Mała wpadka nauczyła badaczy, że nie warto eksperymentować na własnym gronie – od tamtego czasu do doświadczeń wykorzystywano przede wszystkim pacjentów szpitali psychiatrycznych. W procederze uczestniczył m.in. prezes Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, Ewen Cameron, a prowadzone wówczas eksperymenty służyły m.in. opracowaniu metod kasowania pamięci.

Osiągano to w makabryczny sposób – pacjentów zamykano w wytłumionych, pozbawionych dostępu światła izolatkach, gdzie po pewnym czasie tracili nie tylko poczucie rzeczywistości, ale również świadomość tego, kim są i gdzie się znajdują. Tak przygotowane osoby można było kształtować na nowo, dostarczając za pomocą nagrań dźwiękowych i filmów informacjitworzących nową osobowość. Rezultaty tych badań zostały opublikowane m.in. w „American Journal of Psychiatry”.

Zebrane wówczas dane posłużyły m.in. do opracowania dokumentu KUBARK Counterintelligence Interrogation, zawierającego metodologię skutecznych przesłuchań, prowadzonych m.in. z wykorzystaniem elektrowstrząsów. Podręcznik, który od 1963 roku wielokrotnie wznawiano i uzupełniano, został ostatecznie odtajniony w roku 2004 – można go (oraz inne odtajnione materiały) znaleźć na stronie National Security Archive.

Króliki, jasnowidze i serce żaby

Zainteresowania uczestników projektu nie ograniczały się do kształtowania osobowości. Niepokojem napawały płynące wówczas ze Związku Radzieckiego doniesienia o doświadczeniach, w których rosyjska gospodyni domowa Nina Siergiejewna Kułagina nie tylko wprawiała kompas w ruch wirowy, ale potrafiła też na odległość zatrzymać bijące serce żaby.

Nina Kułagina podczas jednego z pokazów

Nina Kułagina podczas jednego z pokazów

Doświadczenia, jakie prowadzono wówczas w Związku Radzieckim, miały być związane z postrzeganiem pozazmysłowym. Po rozdzieleniu rodziny królików monitorowano aktywność mózgu matki, w czasie gdy małe króliki były zabijane w odległym miejscu – miało to doprowadzić do opracowania metod swobodnego kontaktu z zanurzonymi okrętami podwodnymi.

W sumie w ramach MK-ULTRA uruchomiono około 150 różnych projektów badawczych, w tym m.in. Stargate. W tym przypadku nie chodziło jednak o podróże międzyplanetarne, ale o postrzeganie pozazmysłowe – sprawdzano możliwość wskazywania celów przez jasnowidzów oraz opcję stworzenia wywiadu parapsychologicznego.

Choć nie przyniosło to rezultatów, badania kontynuowano, a po porzuceniu programu przez CIA, która uznała go w końcu za pozbawiony sensu, Stargate przejęła Defense Intelligence Agency (DIA). O marnotrawieniu publicznych środków na badanie skuteczności jasnowidzów poinformowała m.in. w latach 90. administracja Billa Clintona.

MK-ULTRA odtajnione

Warto w tym miejscu podkreślić kluczową kwestię: opisane programy nie są wymysłem jakiegoś tropiciela spisków, zostały bowiem opisane w oficjalnych dokumentach opublikowanych przez amerykańską administrację.

Pierwsza strona raportu z 1977 roku, poświęconego MK-ULTRA

Pierwsza strona raportu z 1977 roku, poświęconego MK-ULTRA

Ponieważ zostały odtajnione, można przypuszczać, że w XXI wieku nie zawierają wiedzy istotnej dla bezpieczeństwa. Są jednak przykładem na to, że w niektórych latach CIA działała niezależnie od swoich teoretycznych zwierzchników, wielokrotnie łamiąc prawo, któremu – również teoretycznie – podlegała.

Ujawnianie tych informacji zaczęło się wraz z aferą Watergate. Po ustąpieniu prezydenta Nixona jego następca, Gerald Ford, zarządził śledztwo w sprawie nielegalnych działań CIA, którym kierował wiceprezydent Nelson Rockefeller. Jego starania początkowo nie przyniosły większego rezultatu.

Choć udało się potwierdzić istnienie programów BLUEBIRD i MK-ULTRA, to większość związanej z nimi dokumentacji została zniszczona na polecenie ówczesnego szefa CIA, Richarda Helmsa. Zachowana część była w kolejnych latach stopniowo ujawniana.

Początkowo dostęp do niej mieli kongresmeni, jednak w 2001 roku zdecydowano o publicznym ujawnieniu dokumentów związanych z MK-ULTRA. Liczące około 20. tys. stron archiwa z dokumentacją są dostępne m.in. w tym miejscu. Wybrane i opisane skany opublikowano na tej stronie, a z Sieci można również pobrać senacki raport z 1977 roku, poświęcony projektowi MK-ULTRA.

 /autor:Łukasz Michalik
źródło:gadzetomania.pl/
/przygotowała: nika_blue/

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s