… różeniec górski …

Różeniec górski – zastosowanie:

  • przewlekły stres;
  • depresja;
  • arytmia serca;
  • złe samopoczucie
  • uszkodzenia serca spowodowane niedokrwieniem – profilaktyka (wzmacnia serce, zapobiega niedokrwieniu);
  • uszkodzenie wątroby na skutek działania toksyn;
  • oziębłość płciowa (zwiększa witalność seksualną obu płci);
  • zwiększenie potencji
  • obniżona wydolność fizyczna;
  • osłabiona odporność immunologiczna;
  • astenia (zmniejszona zdolność do pracy, drażliwość, przemęczenie);
  • choroby neurologiczne (pomocniczo);
  • zaburzenia geriatryczne, starzenie;
  • nowotwory (aktywne składniki Różeńca zapobiegają uszkodzeniom komórek wywołanym przez wolne rodniki i czynniki mutagenne, umożliwiają naprawę uszkodzeń DNA, hamują aktywność słabych i średnich mutagenów) ;

Nie istnieją warunki życia wolne od stresu. Można jednak skutecznie interweniować poprzez zwiększanie odporności organizmu na stres.
Różeniec górski wywołując homeostazę w organizmie wprowadza stan równowagi w układzie hormonalnym i odpornościowym i w konsekwencji zwiększa odporność organizmu na wszelkie negatywne czynniki zewnętrzne, w tym stres.

Różeniec górski znacząco podnosi efektywność treningów fizycznych, zmniejsza zmęczenie, poprawia ogólny stan umysłowy i fizyczny, zwiększa wytrzymałość, umożliwia skuteczne użycie rezerw metabolicznych. Dlatego jest tak chętnie stosowany przez wyczynowych sportowców. To także doskonały preparat na potencję.

Różeniec górski jest silnym adaptogenem.
Wykazuje wysoką aktywność biologiczną, a przy tym niezauważalny poziom toksyczności.
Z tego powodu jest na samym szczycie listy najlepszych adaptogenów.

Adaptogeny muszą spełnić szereg ważnych kryteriów.

Musi być całkowicie nieszkodliwa, nie może zakłócać naturalnych procesów fizjologicznych. Działanie adaptogenu musi utrzymywać prawidłowe funkcje organizmu bez względu na szerokość zakresu ataków ze środowiska zewnętrznego (stres, toksyny itp). I w końcu adaptogen  musi normalizować funkcje organizmu niezależnie od istniejącego stanu patologicznego organizmu.

Różeniec oczywiście spełnia te wymagania w najszerszym zakresie.

 Różeniec górski – działanie niepożądane:

Nie stwierdzono

 Różeniec górski – substancje aktywne:

Najważniejszymi substancjami aktywnymi Różeńca są polifenole rozawina, rozyna, rozaryna, rhodiolina, sylidrozyd i jego aglikan p-tyrozyl, fitosterole i kwasy fenolowe

Swoją niezwykłą aktywność biologiczną Różeniec zawdzięcza obecności salidrozyd i rozawiny, które działając razem dają znacznie lepsze efekty.

 Różeniec górski – opis:

Wieloletni sukulent z rodziny Crassulaceae z mięsistym kłączem o zapachu różanym, łodygami, podłużnymi liśćmi i małymi żółtymi kwiatkami.

Rhodiola rosea rośnie w rejonach arktycznych, głównie w Skandynawii i na Syberii.

Surowcem leczniczym jest kłącze Rhodiola rosea, z którego przyrządza się standaryzowane wyciągi.

Piśmiennictwo:
  1.  prof. dr hab. farm. Lamer-Zarawska E., prof. dr hab. med. Kowal-Gierczak B., prof. dr hab. med. J. Niedworok: „Fitoterpia i Leki Roślinne”. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2007
  2.  Ben-Erik van Wyk, M. Wink, “Rośliny lecznicze świata “ MedPharm, Polska 2008
  3.  Pros. Dr nauk med. Valeria Sedlak – Vadoc „Rhodiolin” Nutrition&Health rocznik7 nr 1 III2004

/źródło:rosliny-lecznicze.pl/

RÓŻENIEC GÓRSKI

Różeniec górski ma działanie pobudzające, zwiększa wydajność i aktywność organizmu

Różeniec górski ma działanie pobudzające, zwiększa wydajność i aktywność organizmu (Shutterstock)

Aktywne składniki

Różeniec górski zawiera wiele cennych dla organizmu substancji, takich jak m.in. fenoloalkohol, glikozydy, salidrozyd, rozarin, rozawin, rozin, liczne flawonoidy, fenolokwasy, kwasy organiczne (bursztynowy, cytrynowy, jabłkowy, szczawiowy), garbniki, tłuszcze, wosk, steryny, oksykumarynę, cukry.

Opis

Roślina charakteryzuje się grubą, soczystą i jasnozieloną łodygą. Jej wysokość nie przekracza 40 centymetrów. Kłącza różeńca górskiego są grube, poskręcane i wiją się płytko pod ziemią. Pocierane wydzielają zapach przypominający róże. Liście są mięsiste, u dołu jajowate, u góry zaś lancetowate. Pokrywa je gruba warstwa wosku, dlatego po dotknięciu pozostawiają tłusty osad na dłoniach. Charakteryzują się sinozieloną barwą, która jesienią zmienia się w żółtą lub czerwoną. Ma drobne żółte, czerwone lub zielone kwiaty.

Dostępne formy

Napar, tabletki, nalewka (z korzenia i łodygi).

Występowanie

Różeniec górski występuje przede wszystkim w strefie okołobiegunowej. Najczęściej można go znaleźć w Ameryce Północnej, Europie oraz Azji. W Polsce rośnie głównie w Sudetach i Karpatach.

Zastosowanie

Złoty korzeń ma działanie pobudzające, zwiększa wydajność i aktywność organizmu. Wzmacnia, uodparnia oraz chroni organizm przed szkodliwym wpływem stresu, środowiska oraz infekcjami.

Ważne informacje

Farmaceutyki zawierające różeniec górski należy przyjmować rano i, zwłaszcza w pierwszym etapie stosowania, w małych ilościach.

Przeciwwskazania

Długie lub przyjmowanie zbyt dużych dawek farmaceutyków zawierających wyciąg z korzenia różeńca górskiego może wywołać bardzo silne stany lękowe lub nadmierne pobudzenie.

/autor: kaole

źródło: zdrowie.gazeta.pl/

Wśród ludów Syberii, Chin i Azji południowo-środkowej różeniec górski uznawany był za ważną roślinę leczniczą. Rosyjscy uczeni potwierdzili jego uzdrawiające własności, podobne do tych, jakie ma korzeń żeń-szeń.
W 1973 r. w górach Ałtaju znaleziono rekordowy okaz, który miał 295 łodyg, w tym 95 kwitnących, a jego kłącze ważyło 3,7kg.
W University of Pennsylvania i Frederiksberg University Hospital prowadzone są badania kliniczne nad zastosowaniem Rhodiola rosea w terapii depresji oraz nad wpływem Rhodiola rosea na ogólną sprawność psycho-fizyczną.

Rhodiola Rosea
(różeniec górski, “róża północy”)
-występowanie: rejony za kołem polarnym w Skandynawii i Syberii, używany w medycynie ludowej Inuitów, Lapończyków, ludów Syberii i Dalekiego Wschodu.
-zawartość: rozawina, rozaryna, rozyna, salidrozyd, a także: bioflawonoidy i terpeny.
-działanie: przeciwdepresyjne, aktywizujące, regenerujące mózg i układ nerwowy. Rhodiola Rosea jest inhibitorem monoaminooksydazy (iMAO), powoduje naturalne zwiększenie poziomu neuroprzekaźników, ale nie ponad stan potrzebny dla mózgu. Od leków syntetycznych różni się tym, że nie zrobi Ci sita z mózgu, nie bombarduje neuronów ogromną ilością neuroprzekaźników.
-wskazanie: choroby neurodegeneracyjne, depresja, objawy nerwicowe.

Poprawia zdolności uczenia się, wspomaga pamięć i koncentrację, pobudza psychiczne, wzmaga twórcze myślenie.

Przeciwwskazania i skutki uboczne: nie należy łącznie stosować z: tramadolem, lekami generacji SSRI i SNRI, z klomipraminą (anafranil). Czyli z lekami przeciwdepresyjnymi, ze względu na raporty o występowaniu zespołu serotoninowego – który ekstremalnie wyniszcza organizm.

/źródło:bialczynski.wordpress.com/

RÓŻENIEC GÓRSKI – ADAPTOGEN Z SYBERII

Różeniec górski, przez wielu uważany za cudowną roślinę, należał do ulubionych ziół Linneusza. Nadana przez niego nazwa Rhodiola rosea najprawdopodobniej wynika z faktu, że przekrojony korzeń różeńca posiada aromat przypominający olejek różany. Ta rosnąca w trudno dostępnych, górzystych miejscach bylina stosowana była niegdyś przez tybetańskich żołnierzy jako środek wzmacniający i dodający witalności. Cesarze chińscy urządzali specjalne ekspedycje na  tereny Syberii w celu pozyskania „arktycznego korzenia” jako surowca o wyjątkowych właściwościach leczniczych.
Różeniec górski należy do adaptogenów czyli roślin podnoszących odporność organizmu na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych, głównie stresu psychicznego i fizycznego.

Wyjątkowość różeńca wynika z jego wielokierunkowego działania leczniczego. W medycynie wykorzystywany jest głównie korzeń rośliny, zwany korzeniem arktycznym. Powoduje on wzrost produkcji serotoniny oraz dopaminy w mózgu, jednocześnie zmniejszając poziom kortyzolu oraz glikokortykosteroidów, które wytwarzane są w zwiększonych ilościach pod wpływem sytuacji stresowych. Tym samym ułatwia utrzymanie homeostazy organizmu, a dodatkowo wykazuje działanie immunostymulujące. Zawarte w korzeniu różeńca substancje czynne: rozawina i salidrozydy niwelują objawy depresji, podnoszą nastrój oraz poprawiają pamięć i zwiększają koncentrację. Dzięki silnej aktywności antyoksydacyjnej rhodiola znosi negatywne skutki oddziaływania wolnych rodników, wspomaga naprawę DNA.
Krótko mówiąc arktyczny korzeń spowoduje, że nie tak łatwo będzie wytrącić cię z równowagi, a stres nie przejmie kontroli nad twoim życiem, doda witalności, utrzyma organizm w dobrej formie psychofizycznej i uchroni przed przedwczesnym starzeniem się oraz chorobami cywilizacyjnymi u podłoża których leży stres. Wszystkim ciekawskim, zestresowanym, zmęczonym psychicznie i fizycznie, uczącym się do egzaminów polecamy spróbować korzeń różeńca.

/źródło: herbzone.pl/

Wyciąg z żółtego korzenia różeńca górskiego może się okazać najlepszym lekarstwem na skołatane  nerwy w epoce kryzysu i żyłą złota dla producentów parafarmaceutyków.

Zakir Ramazanow, który w 1979 roku służył w rosyjskiej armii w Afganistanie, odkrył leczniczy napar uspokajający. Po wypiciu go czuł się mniej zestresowany, a jednocześnie pełen siły i energii. Dziś Ramazanow jest fizjologiem roślin i prezesem National Bioscience Corp. z Chester w stanie Nowy Jork. Jego firma dostarcza wyciąg z korzeni różeńca górskiego producentom parafarmaceutyków i bada właściwości tych ziół. – Ameryka potrzebuje rhodioli ze względu na szalone tempo, w jakim żyje – przekonuje Ramazanow.

W USA dopiero zaczyna być głośno o tej niepozornej roślinie. Tymczasem w Rosji, krajach skandynawskich i w Islandii jej uspokajające działanie znane jest od stuleci. Wyciąg z różeńca popijali na wzmocnienie już wikingowie. – Różeniec górski może stać się zielarskim superproduktem. Jest bezpieczny, ma dobroczynne działanie. Co więcej, przeszedł też testy w specjalistycznych laboratoriach naukowych – mówi Mark Blumenthal, dyrektor wykonawczy American Botanical Council. Znane są już wyniki badań  Georga Wikmana ze szwedzkiego Instytutu Ziół i jego rosyjskich kolegów. Porównywali oni wydolność 180 słuchaczy elitarnej akademii wojskowej przed i po odbyciu rutynowej służby nocnej. Kadeci rozwiązywali zadania sprawdzające umiejętność abstrakcyjnego myślenia oraz testy pamięciowe. Naukowcy zauważyli jednak, że studenci, którym podawali niewielkie dawki specyfiku z wyciągiem z różeńca, osiągali w testach znacznie lepsze rezultaty niż ich koledzy, którzy łykali placebo lub nie zażywali żadnych pigułek.

Naukowcy wciąż pracują nad rozwikłaniem zagadki dotyczącej uspokajających właściwości tej rośliny. Testy prowadzone na zwierzętach wskazują, że obniża ona stężenie kortyzolu w organizmie (hormonu stresu), wyrównując przy tym poziom najważniejszych substancji chemicznych w mózgu, które wpływają na nastrój. Co więcej, przyspiesza też – jak się zdaje – syntezę trójfosforanu adenozyny (ATP) – związku niezbędnego do wytwarzania energii.

Lekarze zastrzegają jednak, że do poznania długoterminowych skutków działania różeńca potrzeba jeszcze wielu badań. Pozwolą one wykryć jego efekty uboczne czy niekorzystne interakcje z innymi lekami (na razie ich nie stwierdzono). Specjaliści odradzają też sięganie po tego typu zioła kobietom w ciąży. Ostrożnie do informacji o właściwościach rhodioli podchodzą również lekarze, którzy nie negują jej dobroczynnego działania. Jednak tego typu specyfiki nie dodają energii każdemu. Poprawy nie odczuwają np. osoby cierpiące na zaburzenia związane z niedoczynnością tarczycy. Ważny jest też dobór preparatu z różeńcem. Na opakowaniu powinien być napis „Rhodiola rosea”, a nie na przykład „Rhodiola sacra” – bo tylko ta pierwsza zawiera składnik o nazwie rosavin.

Takie drobiazgi nie studzą jednak entuzjazmu wobec różeńca dziennikarki Liz Sterlin, z jednej ze stacji radiowych na Florydzie. Po dwumiesięcznej kuracji preparatem Sterling – jak twierdzi – ma lepszą kondycję. – Poczułam, jakby uszło ze mnie powietrze i wyparował stres – mówi. Obyśmy wszyscy mieli tyle szczęścia.

/źródło: Newsweek/

Różeniec górski (Rhodiola rosea) nie jest jeszcze tak znaną rośliną leczniczą jak rumianek pospolity czy mniszek lekarski, jednak staje się coraz bardziej popularny dzięki swoim właściwościom adaptogennym.

Różeniec górski jest byliną alpejsko-arktyczną z rodziny gruboszowatych (Crassulaceae). Porasta tereny Eurazji i Ameryki Południowej. Występuje także w Polsce na obszarach górskich – Tatr, Sudetów i Bieszczad. Preferuje wilgotne stoki, klify i skały ubogie w substancje organiczne.

Roślina osiąga wysokość do 40 cm, cechuje się silnie rozrastającymi poziomymi kłączami z licznymi korzeniami oraz płaskimi, mięsistymi liśćmi o kształcie od podługowatego do jajowatego i gładkim brzegu. Kwiaty przyjmują barwę żółtą, często różowo nabiegłą.  Okres kwitnienia przypada na miesiące od czerwca do lipca. Owoce pojawiają się jesienią, mają postać czterech zrośniętych u nasady mieszków o krótkich odchylonych na zewnątrz szyjkach. Kłącze różeńca wyróżniają się też charakterystycznym zapachem przypominającym olejek różany, od którego pochodzi nazwa gatunkowa rośliny (grec. rodia, rodion).

Cenne właściwości różeńca górskiego były wykorzystywane już przez tradycyjną medycynę tybetańską (pierwsze wzmianki pochodzą sprzed 1200 lat!). Od wieków stosowany był także na obszarach Rosji, Skandynawii i innych krajów, w tym Chin (różeńca przywożono z Syberii). Surowcem leczniczym jest korzeń różeńca, nazywany często złotym korzeniem, ze względu na metaliczną barwę. Stosowany był w przewlekłym zmęczeniu i stanach wyczerpania, gdyż zwiększał wytrzymałość i siłę fizyczną. Medycyna ludowa polecała ekstrakty z surowca między innymi w depresji, zaburzeniach funkcji układu nerwowego, chorobach infekcyjnych oraz zaburzeniach pracy przewodu pokarmowego. Przez wiele lat korzeń różeńca górskiego posiadał swoją monografię w Farmakopei Rosyjskiej.

Obecny rozwój nauki pozwala na zidentyfikowanie związków, które odpowiadają za właściwości lecznicze rośliny. Wyniki badań naukowych i klinicznych wykazały, że najważniejszymi chemicznymi substancjami farmakologicznie czynnymi są związki polifenolowe – fenylopropanoidy, flawonoidy, proantocyjanidyny i taniny. W latach 70.  ubiegłego wieku decydującą rolę dla aktywności surowca przypisywano obecności salidrozydu.

Związek ten, podobnie jak występujący w Rhodiola rosea wiridozyd, jest glikozydem p-tyrozolu. Te pochodne fenyloetanolu cechują się wielokierunkowym działaniem. Pomagają zwalczyć zmęczenie, chronią przed działaniem promieni UV oraz działają silnie przeciwutleniająco, dzięki czemu zmniejszają ryzyko rozwoju chorób nowotworowych i spowalniają proces starzenia.

W późnych latach 80. uznano, że bardzo istotnymi związkami odpowiedzialnymi za korzystne właściwości różeńca górskiego są również fenylopropanoidy – pochodne alkoholu cynamonowego (rozawina, rozyna, rozaryna), które są charakterystyczne wyłącznie dla tego gatunku. Dzięki nim surowiec zwiększa sprawność fizyczną i umysłową. Ponadto redukuje objawy depresji, w wyniku zwiększania poziomu serotoniny w mózgu. Fenylopropanoidy działają także adaptogennie, kardioprotekcyjnie, antyoksydacyjnie, przeciwbakteryjnie, antymitotycznie i cytotoksycznie. Inne obecne w roślinie polifenole – flawonoidy (m.in. kemferol, herbacetyna, gossypetyna) charakteryzują się przede wszystkim właściwościami przeciwutleniającymi, dzięki którym zmiatają wolne rodniki skuteczniej od witaminy C.

Aktywność farmakologiczna różeńca górskiego od lat wzbudza zainteresowanie naukowców. Wiele przeprowadzonych badań potwierdza właściwości przeciwutleniające, immunostymulujące, przeciwnowotworowe i wzmacniające surowca. Roślina wpływa także korzystnie na funkcje seksualne i poprawia sprawność fizyczną. Korzeń różeńca został zaklasyfikowany jako tzw. adaptogen, czyli substancję pochodzenia naturalnego, która zwiększa zdolność organizmu do adaptacji do zmiennych warunków środowiska. Działanie adaptogenne ujawnia się jednak w pełni jedynie u osób o obniżonej zdolności adaptacji do stresu.

U osób zdrowych korzeń różeńca górskiego, podobnie jak inne adaptogeny (np. owoce cytryńca chińskiego, korzenie eleuterokoka), wywoła minimalny efekt. Działanie surowca wynika między innymi z obniżania aktywności szeregu czynników, które nasilają odpowiedź organizmu na stres. Wyniki badań na szczurach wskazują, że różeniec podwyższa poziom endorfin, co chroni przed nadmiarem endorfin w sytuacjach stresowych. Zmniejszone jest natomiast uwalnianie peptydów opioidowych, dzięki czemu minimalizuje się ryzyko zakłóceń pracy mózgu i uszkodzeń serca pod ich wpływem w czasie stresu. Rhodiola rosea ogranicza także odpowiedź na stres, jaką jest sekrecja czynnika uwalniającego kortykotropinę (CRF).

Badania przeprowadzone na zwierzętach wykazują również zależny od dawki wpływ ekstraktu na ośrodkowy układ nerwowy. Małe i średnie dawki wyciągu z różeńca działają stymulująco – potęgują działanie neurotransmiterów (norepinefryny, dopaminy i serotoniny), co aktywuje korę mózgu i układ limbiczny. Skutkiem tego jest poprawa percepcji, procesów myślowych i pamięciowych. Dawki wyższe natomiast wykazują efekt uspokajający.

Pozytywny wpływ na układ nerwowy wynika również z hamowania przez ekstrakt z Rhodiola rosea aktywności acetylocholiny, która bierze udział w przekaźnictwie nerwowym. Nie bez znaczenia dla funkcjonowania układu nerwowego są również właściwości antyoksydacyjne surowca. Ekstrakty z różeńca chronią ponadto w czasie zwiększonego wysiłku umysłowego i fizycznego przed objawami astenii, czyli stanu, w którym zdenerwowaniu towarzyszy skrajne zmęczenie. Jego stosowanie poprawia nie tylko wytrzymałość fizyczną i sprawność intelektualną, ale również samopoczucie. Badania były przeprowadzone na grupie osób szczególnie narażonych na duży wysiłek fizyczny, czyli sportowców, pokazały, że różeniec górski istotnie skraca czas, jaki jest potrzebny na odpoczynek pomiędzy ćwiczeniami.

Duże znaczenie poza działaniem adaptogennym ma aktywność kardioprotekcyjna. Rhodiola rosea obniża poziom amin katecholowych, chroni serce przed szkodliwym wpływem wolnych rodników oraz redukuje poziom cAMP w mięśniu sercowym. Róźeniec zapobiega także arytmii, aktywując receptory u-opioidowe. W sytuacjach stresowych natomiast roślina usprawnia funkcjonowanie układu przywspółczulnego i współczulnego, co zwiększa rezerwy energetyczne kardiomiocytów.

„Złoty korzeń” należy do surowców o bardzo niskiej toksyczności. W trakcie korzystania z jego dobrodziejstw mogą jednak pojawić się stany lękowe i uczucie nadmiernego pobudzenia. Istnieje również możliwość wystąpienia addycji działania z lekami i substancjami psychostymulującymi. Wyciąg z korzenia różeńca górskiego wchodzi w skład takich suplementów diety, jak Rhodiolin, Euphorian, Olimp stress control, Neopersen forte, Sensilab silne nerwy czy Euphorian. Preparaty te należy przyjmować rano, stopniowo zwiększając dawkę.

Źródła:
Krauze-Baranowska M., Karczewski K.: Różeniec górski – nowy surowiec roślinny o właściwościach  adaptogennych. Panacea 2006; 4 (17): 20-23;
Wolski T., Baj T., Ludwiczuk A., Głowniak K., Czarnecka G.: Rodzaj Rhodiola – systematyka, skład chemiczny, działanie i zastosowanie oraz analiza fitochemiczna korzeni dwu gatunków różeńca: Rhodiola rosea L. oraz Rhodiola quadrifida (Pall.) Fish et Mey. Borgis – Postępy Fitoterapii 2008; 1: 2-14.

/autor:Marta Grochowska

źródło:biomedical.pl/

Eleutherococcus, Panax, Schisandra, czy Rhodiola należą do najbardziej znanych ziół adaptogennych, przeciwdepresyjnych, uodporniających na infekcje i pobudzających, działających wielokierunkowo, nie tylko na zmianę poziomów neurotransmiterów w układzie nerwowym, ale także wpływając na ciśnienie krwi, krążenie mózgowe i obwodowe oraz immunostymulująco. Trudno jest powiedzieć jednoznacznie, która z tych roślin jest silniejsza. Ponadto na rynku jest wiele form tych ziół, począwszy od sproszkowanych części roślin, a skończywszy na frakcjach ekstraktów z roślin. Także każdy człowiek jest indywidualnie wrażliwy na składniki czynne. Znam osoby, które nie wyczuwają zmian w funkcjonowaniu organizmu pomimo regularnego stosowania Panax, inne z kolei są zachwycone jego wpływem. Różeniec z pewnością nie należy do najsilniejszych roślin adaptogennych, choć wiele firm – dystrybutorów i producentów robi wszystko, aby wychwalić maksymalnie swój produkt. Łączenie wymienionych środków nie zagraża zdrowiu i jest korzystne, zwłaszcza, że rośliny te należą do różnych rodzin i mają odmienne składniki, choć wiele z tych substancji należy do dużej grupy fenylopropanoidów.
Nie ma leków, które podnoszą jednocześnie wszystkie neuromediatory we wszystkich przedziałach układu nerwowego. Każdy neurotransmiter odpowiada za różne stany emocjonalne i różną aktywność określonych ośrodków nerwowych. Dopamina w ośrodkowym układzie nerwowym wydzielana intensywniej zwiększa aktywność psychiczną, a w nadmiarze wywołuje psychozy. Poprzez dopaminę psychicznie pobudza, np. amfetamina.
Serotonina na obwodzie wywołuje skurcz mięśni gładkich i zwęża naczynia krwionośne, przez co podnosi ciśnienie krwi. W depresji spada poziom serotoniny w oun. W szyszynce stanowi prekursor N-acetyloserotoniny i melatoniny, związanych z regulacją rytmów dobowych i snu. Serotonina jest potrzebna do prawidłowego snu i czuwania.
Te różnice w poziomach neurotransmiterów dają w rezultacie: większą wytrzymałość na zmienne warunki otoczenia i zmęczenie; poprawiają samopoczucie psychiczne, poprawiają nastawienie psychiczne do otoczenia, wyzwalają chęć do wysiłku i walki, ale równocześnie zapewniają dobry sen. Usuwają objawy przygnębienia, zrezygnowania, doła psychicznego, niechęci do pracy. Usprawniają procesy kontaktowania się i chęci do współpracy z innymi ludźmi.
Tego typu preparaty zawsze należy zmieniać w cyklach 1-2 miesięcznych, lub stosować kombinacje, np. miłorząb + różeniec; różeniec + eleutherococcus, panax + eleutherococcus, różeniec + guarana itd. Układ nerwowy dość szybko przyzwyczaja się do substancji i po pewnym czasie mniej reaguje, a następnie w ogóle przestaje być wrażliwy. Stąd konieczne ciągłe kombinacje w zestawach.

 

/autor: dr Henryk Różański

z forum: rozanski.ch/

/przygotowała: nika_blue/

 

 

About these ads

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s