… nooo … jak to z tymi cukrami? …

 

Cukry w nadmiarze to już z pewnością trucizna. Słynne szesnastowieczne stwierdzenie Paracelsusa, że: „wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną” trafnie oddaje, jak to z tym cukrem jest. Jeśli odżywiasz się racjonalnie, do prawidłowego jadłospisu można dołożyć zaledwie dwie łyżeczki czystego cukru dziennie. Na dobę organizm potrzebuje bowiem ok. 100 g cukru. Tyle zawierają, np. 2 kilogramy warzyw, ale i litr gazowanego napoju czy słodzonego jogurtu truskawkowego, 15 dkg dżemu. Nietrudno przekroczyć dopuszczalną dawkę. Szansa, że spożyjemy tyle warzyw jest marna, a tymczasem to tylko one spośród wymienionych źródeł zawierają dobre węglowodany, czyli przyswajane powoli, systematycznie uwalniające potrzebną nam energię. Dochodzi bowiem jeszcze drugi, równie istotny czynnik, decydujący o wpływie cukru na zdrowie: jego rodzaj.

Cukry proste to te „niedobre”. Owszem, należy do nich biały cukier i słodycze, ale nie tylko. Produkty, które je dostarczają, nie muszą być nawet słodkie. Często to elementy diety, które trują na kilka frontów, bo poza zawierają choćby tłuszcze trans. Obfituje w nie białe pieczywo, produkty cukiernicze, a nawet gotowe sosy i słodzone soki, owoce. Te ostatnie na pewno są lepsze niż inne przegryzki, dostarczają witaminy i minerały oraz poprawiające trawienie pektyny (rodzaj błonnika). To znakomity element „normalnej” diety, jednak dla odchudzających się już idealne nie są, zwłaszcza te wysokokaloryczne.

Najlepsze węglowodany pochodzą z warzyw, w tym strączkowych. Obfitują w nie także pełnoziarniste produkty zbożowe, brązowy i dziki ryż, kasze oraz orzechy. Zawarte w nich cukry są złożone, czyli wolniej przyswajane, zapewniają regularnie uwalnianą korzystną dawkę energii.

A dlaczego cukier prosty ma być taki zły? Już Otto Warburg, laureat Nagrody Nobla w zakresie medycyny z 1931 r., dowiódł, że rak lubi cukier. Komórki nowotworowe, by móc się rozwijać, bezwzględnie potrzebują glukozy. Zatem, jeśli w naszej diecie jest nadmiar cukru, możliwe, że skutecznie nakarmimy raka.

Liczne badania naukowe dowiodły, że dieta obfitująca w cukier zwiększa ryzyko wystąpienia raka jelit, macicy, piersi, prostaty, nerek i wątroby. Cukier sprzyja cukrzycy typu 2, gromadzeniu się tkanki tłuszczowej i szybkiemu przyrostowi trójglicerydów we krwi. Obniża odporność (niszcząc limfocyty, naszych naturalnych strażników, odpowiedzialnych za rozpoznawanie agresorów), prowadzi do szybszego starzenia się skóry, przyspieszając proces utraty kolagenu. Wpływa też negatywnie na hormony płciowe u kobiet i mężczyzn. Skutki? Począwszy od banalnych, chociaż uciążliwych (trądzik), a skończywszy na zdecydowanie poważniejszych (niepłodność, PCOS, zaburzenia pracy serca u kobiet z powodu niewłaściwego stosunku testosteronu do estrogenu).

/   eska         zdrowie.gazeta.pl   /

… choroby w których dieta jest lekiem …

„Dieta” to nie tylko sposób na utratę kilogramów. W przypadku niektórych chorób może być głównym „lekiem” lub bardzo istotnym elementem leczenia. Poza nasuwającymi się od razu schorzeniami typu cukrzyca czy celiakia, dotyczy to także problemów zdrowotnych pozornie w ogóle niezwiązanych z żywieniem.

fot. shutter

Większość osób wymieni zapewne: otyłość, nadciśnienie, cukrzycę, może niedokrwistość czy dnę moczanową. Niestety, to jedynie część schorzeń z grupy chorób metabolicznych, w przypadku których powinniśmy zmodyfikować nasz sposób odżywiania. Leczenie wszystkich układów naszego organizmu powinno być wspierane dietoterapią.

To ważne choćby w leczeniu:- chorób układu pokarmowego (między innymi: chorób zębów i jamy ustnej, chorób wrzodowych, refluksowych, zaparć, gazów, biegunek, choroby Leśniowskiego-Crohna czy zespołu jelita drażliwego),
- chorób wątroby i dróg żółciowych (takich jak: kamica żółciowa, marskość czy stany zapalne),- chorób nerek (kamica i niewydolność),

- chorób układu krążenia (nadciśnienie, niedokrwienna choroba serca czy przewlekła niewydolność serca),

- chorób układu kostno – stawowego (między innymi: osteoporoza, reumatoidalne zapalenie stawów czy choroba zwyrodnieniowa stawów),

- chorób oczu (takich jak: jaskra, zaćma czy zwyrodnienie plamki żółtej),

- w pozostałych chorobach metabolicznych (jak dna moczanowa czy porfiria)

Fot. shutterstock

Najczęściej występującymi dolegliwościami ze strony przewodu pokarmowego są zaparcia oraz biegunki. Większość osób podczas swojego życia spotkało się z nimi choć raz.

Zaparcie

W przypadku zaparć szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na zawartość błonnika pokarmowego w diecie. Zaleca się co najmniej 25g włókna pokarmowego w codziennym jadłospisie osoby zdrowej, natomiast osoby cierpiące z powodu zaparć powinny spożywać go w większych ilościach. Wskazane jest również zwiększenie spożycia produktów mlecznych fermentowanych oraz ograniczenie posiłków tłustych i słodyczy.

Istotne jest również wypijanie odpowiedniej ilości płynów oraz ograniczenie występowania w jadłospisie produktów zwanych zapierającymi (produkty wolno trawione, jak groch, fasola, grzyby, orzechy czy szparagi).

Takie postępowanie dietetyczne, połączone ze spożywaniem minimum 3 posiłków w ciągu dnia w odstępach czasu wynoszących od 3 do 4 godzin, pozwala zmniejszyć lub wyeliminować potrzebę stosowania farmakoterapii. Poprawa jakości diety daje możliwość unormowania cyklów wypróżnień w przyszłości.


Biegunki

Najczęściej są wynikiem zakażenia wirusowego lub bakteryjnego, mogą być jednak również związane z wystąpieniem innych chorób między innymi nietolerancji pokarmowych, choroby trzewnej czy stanów zapalnych jelit.

Najważniejszym elementem leczenia jest odpowiednie nawadnianie. WHO i UNICEF zalecają, by stosować płyny o obniżonej osmolarności ( o ograniczonej „zawiesistości”, małej ilości obciążających organizm dodatków do czystej wody), które pozwolą uzupełnić niedobory płynów oraz zmniejszyć ich ilość w wydalanym stolcu. Do nawadniania powinny być stosowane płyny z zawartością elektrolitów oraz glukozy. W tym okresie nie należy stosować napojów gazowanych lub soków, gdyż mogą nasilać objawy choroby. Podobne skutki bywają efektem spożywania produktów o wysokiej zawartości cukru.

W ciągu dnia powinniśmy spożywać 4 – 5 lekkostrawnych posiłków. Wraz z ustępowaniem objawów dieta powinna stawać się coraz bardziej zbliżona do żywienia sprzed wystąpienia choroby. Należy ograniczać produkty z wysoką zawartością tłuszczu oraz techniki kulinarne wymagające dodatku tłuszczu (np. smażenie).

Inne problemy

W przypadku wszystkich chorób przewodu pokarmowego postępowanie dietetyczne powinno być dostosowane indywidualnie do potrzeb konkretnej osoby, stanu zdrowia, osobniczej tolerancji poszczególnych pokarmów i rodzaju choroby. Właściwie prowadzone odżywianie pozwala zachować lub poprawić stan odżywienia, złagodzić objawy oraz zmniejszyć negatywne odczucia związane z występowaniem choroby.

Fot. shutterstock

Choroby układu krążenia to główny zabójca w naszym kraju. Zalicza się do nich między innymi nadciśnienie tętnicze, miażdżycę tętnic, niewydolność serca, chorobę wieńcową czy zawał mięśnia sercowego. Mają istotny wpływ na wydolność zarówno fizyczną, jak i psychiczną człowieka. Nie tylko profilaktyka jest oparta na racjonalnej diecie. Właściwe odżywianie ma również znaczący wpływ na przebieg choroby.

Walczymy z niewydolnością

Choroby przebiegające z niewydolnością krążenia (nadciśnienie, zawał mięśnia sercowego itp.) są powodem do stosowania diety łatwostrawnej. Składnikiem, który powinniśmy ograniczać, jest tłuszcz. Powinien on pochodzić z tłuszczów roślinnych zawierających wielonienansycone kwasy tłuszczowe: olej słonecznikowy, sojowy czy kukurydziany.

Zaleca się również, by tłuszcze zawierające kwasy jednonienasycone, jak olej rzepakowy czy oliwa z oliwek, były podawane na zimno czyli głównie do sałatek czy surówek. Z pozostałych produktów będących źródłami tłuszczu należy rezygnować. Powinno się również ograniczać ilość cukrów rafinowanych i słodyczy w jadłospisie.

Warto również zwrócić uwagę na odpowiednią podaż płynów oraz ograniczenie dodatku soli. Należy także zwiększyć ilość witaminy C, którą znajdziemy między innymi w truskawkach czy papryce. Dieta powinna dostarczać również odpowiednich ilości witaminy B1, której niedobór może pogłębiać uszkodzenie mięśnia sercowego.

Fot. shutterstock

Osteoporoza to najczęstsze schorzenie układu kostno-stawowego. Jest definiowana przez WHO jako metaboliczna choroba szkieletu, charakteryzująca się zaniżoną w stosunku do normalnej masą kości. Prowadzi do zwiększonego prawdopodobieństwa ich złamań.

Wapń to podstawa

Zalecenia, zarówno w profilaktyce jak i leczeniu, są bardzo podobne. Szczególną uwagę powinno się zwracać na pokrycie zapotrzebowania na wapń, które wynosi od 1000 do 1300 mg w ciągu doby. W codziennej diecie powinno pojawiać się mleko i produkty mleczne oraz warzywa i owoce.

Przeciwwskazania i zalecenia

Produktami, które powinny być eliminowane z diety są: kawa, sól kuchenna oraz alkohol. Istotnym elementem diety zarówno w profilaktyce jak i leczeniu osteoporozy są ryby. Ważne jest również pokrycie zapotrzebowania na witaminę D. Ze względu na ograniczone przebywanie na słońcu i korzystanie z kremów z filtrami, nasza synteza skórna nie jest wystarczająca. Aktualnie zaleca się spożycie witaminy D na poziomie 10 g u osób powyżej 50 roku życia oraz u osób powyżej 65 roku życia ilość ta powinna zostać zwiększona o 5 g. Ponadto warto zrezygnować z palenia oraz utrzymywać odpowiednią aktywność fizyczną.

Fot. shutterstock

Dieta odgrywa istotą rolę w leczeniu wielu chorób oczu – zaćmy, jaskry czy zwyrodnienia plamki żółtej. W większości przypadków tych chorób nasza dieta powinna dostarczać odpowiednich ilości karotenoidów, witamin E i C, polifenoli (np. flawonoidów) oraz NNKT.

Źródła zdrowia oka

W diecie chorych powinny pojawiać się między innymi takie produkty, jak:

- marchew, pomidory, szpinak, dynia czy papryka czerwona, jako źródło beta-karotenu

- oleje, orzechy oraz nasiona, które są źródłem witaminy E,

- truskawki, papryka, brokuły, kapusty i cytrusy; znajdziemy w nich witaminę C,

-   cebula, kapusta włoska, fasola, brokuły, cykoria, seler, żurawina, będące źródłem flawonoidów,

-   tłuste ryby morskie, orzechy, olej rzepakowy, dostarczające niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Ryba wpływa

Niezwykle istotne jest spożywanie każdego dnia odpowiedniej ilości różnorodnych warzyw i owoców. Eksperci Instytutu Żywności i Żywienia w zaleceniach dla populacji polskiej zamieszczonych w „Żywienie i aktywność fizyczna w prewencji otyłości i innych chorób niezakaźnych” rekomendują spożycie warzyw i owoców w ilości wynoszącej powyżej 400 gram w ciągu doby. Ponadto kilka razy w tygodniu miejsce mięsa powinna zastąpić ryba.

Fot. shutterstock

O dietę powinniśmy dbać przez całe życie. Prawidłowy sposób odżywiania daje możliwość zmniejszenia ryzyka wystąpienia wielu groźnych chorób. Jeśli zachorujemy, powinniśmy zastanowić się czy zmiana sposobu żywienia nie pomoże nam w walce z chorobą.

Należy pamiętać, że dieta najczęściej jest jedynie jednym z elementów terapii. W trakcie leczenia wszystkich schorzeń sposób odżywiania powinien być dobrany indywidualnie, nie tylko do stanu zdrowia czy stosowanej farmakoterapii, ale również do indywidualnych upodobań smakowych oraz trybu życia.

Prawidłowo prowadzona dietoterapia ma wpływ na poprawę stanu zdrowia i jakości życia, zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia konsekwencji zdrowotnych wielu chorób.

Podstawą leczenia dietetycznego jest zapewnienie właściwego poziomu energii, czyli kaloryczności diety, odpowiednich proporcji, jakości i ilości węglowodanów, białek i tłuszczu, a także witamin oraz składników mineralnych.

Punktem wyjścia w planowaniu właściwej diety osoby chorej jest tak zwana dieta podstawowa czyli dieta zdrowego człowieka, która warunkuje właściwe odżywienie i funkcjonowanie organizmu.

W związku z chorobą powinniśmy unikać pewnych składników diety lub zwiększać ich spożycie: np. w przypadku alergii pokarmowych powinniśmy unikać produktów zawierających alergeny wywołujące niepożądane reakcje naszego organizmu czy w przypadku kamicy nerkowej zwiększyć spożycie płynów. Czasem z powodu choroby powinniśmy zmienić nie tylko wybór produktów, ale również konsystencję diety, czy temperatury spożywanych pokarmów.

Rzadko optymalną dietę jesteśmy w stanie przygotować samodzielnie. Pomóc powinien lekarz pierwszego kontaktu lub lekarz prowadzący. Niestety, nie jest to powszechna praktyka w naszym kraju. Przeszkoda to niejednokrotnie brak czasu i kompetencji w zakresie żywienia. Stąd najczęściej pełne informacje uzyskasz u dietetyka.

Najtrudniej jest zacząć – zrezygnować z przyzwyczajeń, odmówić sobie czegoś „dobrego”. Poprawa ogólnego samopoczucia, odkrycie przysmaków dietetycznych i zarazem smacznych, to w diecie umacnia. A po pewnym czasie to ona sama staje się nawykiem. Już „dobrym” na serio.

/        Agnieszka Jagodzińska,eska             zdrowie.gazeta.pl    /

… poranki :-)))

7060 ee6a

Najważniejsze w życiu to mieć odwagę porwać się na coś, na co nie jesteśmy gotowi. To straszna rada, poczujecie ucisk w żołądku, ale lepiej poznacie siebie. Albo nauczycie się robić rzeczy, o których nawet nie myśleliście, że moglibyście umieć, albo poznacie swoje ograniczenia.

Marissa  Mayer

 

 

6452 01fd 500

 

8293 bc64

… ludzie i książki … Pani Beata Stasińska – wydawca … 

https://www.youtube.com/watch?v=Y2Wu0OcT7yc

 

… Marta Syrwid (pisarka ) o swoich książkach  …

https://www.youtube.com/watch?v=kuZfbypbL7I

 

9136 9a40 500

…. 3 poranne pytania:-)

Jak zaczynasz swój dzień? Pierwsze minuty po przebudzeniu mają ogromny wpływ na to, jak później wygląda cały Twój dzień. Mamy tendencję do wpadania w pewne poranne tory myślenia. Definiują one nasz stan emocjonalny i postawę psychiczną w ciągu całego dnia.

Pomyśl przez chwilę – jakie myśli dominują w Twojej głowie każdego ranka?

Czy myślisz o tym, ile pracy jest do zrobienia, ile masz na głowie, jaki to będzie trudny dzień? Czy raczej zastanawiasz się nad tym, co ciekawego Cię spotka i w jaki sposób uczynisz ten dzień wyjątkowym?

Świadomie nakierowanie swojego myślenia na konstruktywne tory może być świetnym sposobem na rozpoczęcie dobrego, produktywnego i przyjemnego dnia. Jak to zrobić?

Ja mam zwyczaj zadawać sobie trzy proste pytania. Pytania, które w sposób natychmiastowy kierują moje myślenie na dobre tory. Oto one:

1. Gdybym miał dzisiaj zrobić jedną rzecz, to co by to było?

Każdy wie, że rano warto zacząć od najważniejszego zadania.

Gdy je wykonamy, to cały dzień idzie z górki. Niestety zwykle ludzie nie wiedzą, jak ustawić sobie priorytety. Powyższe pytanie rozwiązuje ten problem. Gdy je sobie zadajemy, wszystko co nie jest ważne znika, a na powierzchni pozostaje tylko to najistotniejsze zadanie.

Wypróbuj też inny wariant tego pytania: „Gdybym miał dzisiaj zrobić tylko trzy najważniejsze rzeczy, to co by to było?”

2. Co mogę zrobić dzisiaj inaczej niż zwykle?

To pytanie pozwala Ci wyjść ze schematu i pobudzić umysł.

Pomaga Ci przełamać rutynowy plan dnia. Zadawane regularnie jest świetnym narzędziem otwierającym Twoją głowę na zmiany i wszystko, co nowe.

Decyduj się nawet na drobne zmiany w planie dnia (zrobienie czegoś innego na obiad, pójście na spacer gdzieś, gdzie jeszcze nie byłeś), ale zawsze zrób coś inaczej. Dzięki temu każdy dzień będzie dla Ciebie niespodzianką i będzie w nim więcej ciekawości, oczekiwania i zabawy.

3. Co dzisiaj zrobię dla siebie?

To pytanie pozwoli Ci uniknąć sytuacji, w której zapominasz o sobie na rzecz pracy, rutyny, lub oczekiwań innych ludzi.

To pytanie sprawi, że każdego dnia zadbasz o siebie. To podstawia poczucia własnej wartości i dobrego samopoczucia, które daje Ci siłę do radzenia sobie z codziennymi wyzwaniami. To podstawa czerpania radości i przyjemności z życia.

Takie pytania zadawane regularnie każdego poranka to gwarancja tego, że na koniec dnia będziesz mógł sobie powiedzieć ze 100% pewnością: „To był naprawdę udany dzień”. Bardzo Ci tego życzę, bo uczucie towarzyszące tej myśli jest naprawdę wspaniałe.

/  Michał Pasterski  /

 

 

5485 f28d

… co dziś w kuchni? … ciastka z jabłkami:-) … mniam! …

https://www.youtube.com/watch?v=Ucgp99bdlxs

 

 

8047 18b7

 

… pięknego kochani … nika:-)          serce

https://www.youtube.com/watch?v=Mpeu_6PJ_nM

… słuchaj serca …

 

Rób wszystko w zgodzie ze swoją naturą, postępuj zgodnie z wrodzonymi ci pragnieniami. Nie posługuj się receptami, słuchaj swego serca; oto jedyna recepta, którą należy stosować. Tak, słuchaj uważnie, świadomie, a nigdy się nie pomylisz. Słuchanie swego serca nie stanie się źródłem podziałów. Słuchając własnego serca, powoli zaczniesz zbliżać się we właściwym kierunku, nie myśląc o tym, co dobre, a co złe.

Osho

… ciało jest twoją ziemią …

 

Ciało jest twoją ziemią, jesteś w nim zakorzeniony. Świadomość jest drzewem twojego ciała. Myśli są jak owoce. Medytacja jest jak kwiaty. Ale zakorzeniony jesteś w swoim ciele, ono wspiera ciebie i wszystko, co robisz. Kochasz, ciało cię wspiera. Nienawidzisz, ciało cię wspiera. Chcesz kogoś zabić, ciało cię wspiera. Chcesz kogoś obronić, ciało cię wspiera. We współczuciu, w miłości, w gniewie, w nienawiści – zawsze ciało cię wspiera. Jesteś w nim zakorzeniony, ono cię odżywia. Kiedy zaczniesz rozumieć, kim jesteś, ciało także cię wesprze. Jest twoim przyjacielem, nie przeciwnikiem. Słuchaj jego języka, odczytaj jego znaczenie i krok po kroku zagłębiając się w księgę swojego ciała, przewracaj kartki, a poznasz całą tajemnicę życia.

Osho