… troszkę zapomniany,pomijany, prawoślaz … czas na przypomnienie …

Przemierzając internet szukałam ziółek do swojego żelu pod oczy – znalazłam większość już mi znanych, aż tu nagle – prawoślaz. Co to jest?
Prawoślaz to roślinka, która należy do tej samej rodziny co malwy ogrodowe.
Jej zastosowanie w kosmetyce jest obszerne. Głównym surowcem z prawoślazu jest korzeń.
A ja tyle korzeni malwy wykopałam i wyrzuciłam…płaczę :( Właściwości prawoślazu są genialne – poczytajcie ;)


Co znajdziemy w korzeniu prawoślazu? Jakie kosmetyczne właściwości w sobie kryje? 

* witaminy A, C, D, E i z grupy B (B1, B2, B3) – bardzo duża zawartość witamin,
* śluzy (ok.  30%) – zmiękczające, osłaniające, łagodzące,
* skrobię – łagodzi świąd, osusza skórę z nadmiaru sebum,
* pektynę – substancję żelującą,
* betainę – zapobiega utracie wody przez skórę, działanie nawilżające,
* garbniki – działanie oczyszczające, ściągające, zmniejszające podrażnienia,
* sole mineralne– wapń, fosfor, żelazo, cynk, selen, potas, mangan.

Działanie zewnętrzne prawoślazu lekarskiego.

Ekstrakt z prawoślazu jest silnie łagodzący. Stosuje się go w celu złagodzenia oparzeń słonecznych. Powoduje zmiękczenie skóry oraz jej wygładzenie (stąd zastosowanie w kremach pod oczy). Pobudza komórki do regeneracji, wpływa na zmniejszenie utraty wody przez naskórek,  regulując nawilżenie skóry. Zawarte w korzeniu prawoślazu śluzy i pektyny powodują utworzenie się na skórze cienkiego filmu, który działa ochronnie na skórę.
Jest dobrym filtrem UV. Pomaga przyspieszyć proces zabliźniania się ran, zanikania zmian skórnych.
Związki w korzeniu prawoślazu przyczyniają się do utrzymania prawidłowej struktury kwasu hialuronowego – stąd właściwości odmładzające.

Prawoślaz dobrze sprawdzi się dla skóry suchej i wrażliwej.
Na włosy głównie w celu ich nawilżenia – do włosów przesuszonych.

Jak wykonać naturalne kosmetyki z prawoślazu.

WYWAR

Korzeń prawoślazu należy gotować na małym ogniu przez kilka minut.
Stosować na przesuszone dłonie, stopy i włosy. Można takim schłodzonym wywarem przecierać miejsca po oparzeniu słonecznym. Wywar stosujemy równiej jako okład na miejsca zmienione chorobowo na skórze.

OKŁAD NA OCZY

Napar z prawoślazu nakładamy na waciki, a waciki na oczy. Działa kojąco i zmniejsza opuchliznę oczu.
Można wykonać żel pod oczy na bazie prawoślazu.

MASECZKA REGENERUJĄCA

1 łyżkę korzenia prawoślazu zalewamy 1/2 szklanki letniej wody i moczymy przez ok. pół godziny. Po odcedzeniu korzenia od wyciągu dodajemy garść płatków owsianych i łyżkę gęstego jogurtu naturalnego. Nakładamy na twarz na 15 minut.

MACERAT OLEJOWY
Wysuszony korzeń zalewamy olejem i macerujemy przez 4 tygodnie w ciepłym pomieszczeniu.
 
Macerat wykorzystujemy do suchej i swędzącej skóry twarzy oraz głowy. Dobrze usuwa łupież suchy, a wtarty w włosy poprawia ich kondycję, nawilża je, tym samym zmniejszając łamliwość włosów. Można go również stosować jako serum odmładzające. Będzie dobrym składnikiem do kremów, wcierek do włosów (na końcówki). Macerat olejowy z prawoślazu wykorzystuje się również na zmiany skórne – działa przeciwbakteryjnie, nawilżająco.
MAŚĆ LIKWIDUJĄCA WYKWITY SKÓRNEDo jej wykonania potrzebny jest 1 słoik litrowy świeżych liści prawoślazu lekarskiego oraz tyle samo kwiatów bzu czarnego. Rozsypujemy zioła na patelni, dodajemy pół szklanki rozpuszczonego smalcu i 190g wosku pszczelego. Mieszamy z użyciem drewnianej łyżki, gotując do momentu gdy zioła będą się kruszyć. Miksturę cedzimy, dodajemy 25ml gliceryny lub 35g sproszkowanej kory więzu (w celu konserwacji tłuszczu). Maść stosujemy w miarę potrzeby.
(uwielbiam takie przepisy :D)

Inny sposób na maść z prawoślazu to:

50g lanoliny, 300g miękkiej parafiny, 50g wosku pszczelego rozpuszczamy. Dodajemy 100g sproszkowanego korzenia prawoślazu i w kąpieli wodnej gotujemy przez godzinę. Po odcedzeniu i schłodzeniu dodajemy 100g kory więzu. Przechowywać w szklanym słoiku.
Stosować na otwarte rany, owrzodzenia i inne zmiany skórne.
Gdzie nabyłam swój prawoślaz? W zielarni oczywiście.
/ autor: Druidka
źródło: green-clear-mind.blogspot.com /
/ przygotowała: nika_blue /
Znalezione obrazy dla zapytania obraz korzen prawoslazu
obraz: pixers.pl

… pomocnicy … fitoterapia przy chorobach onkologicznych …

Objawy/okres/terapia Surowiec Preparat handlowy
okres przed- i pooperacyjny leczenia podstawowego ziele jemioły – Viscum; Mistelkraut Iscador – amp. podskórnie.
Zmiany w poziomie białych ciałek krwi, depresja leukocytowa Preparat złożony: Baptisia – bratwa
(Färberhülsenwurzel)Thuja – żywotnik, wierzchołki (Liebensbaumspitzen)

Echinacea – jeżówka, korzeń

(Sennenhutwurzel); mieszanka

Esberitox N – tabl.

Znalezione obrazy dla zapytania obrazki thuja

obraz: turbosquid.com

Leczenie uzupełniające przy chemioterapii Nasiona ostropestu – Cardui mariae fructus (semen);(Mariendistelfrüchte) Silimarit – kaps. (140 mg sylimaryny w 1 kaps.); (w Polsce Sylivit 150 – kaps., Sylimarol 70 – draż.); dawki 2 razy dziennie po 140 mg.
rekonwalescencja, infekcje towarzyszące Eleutherococcus – korzeń; (Taigawurzel) Eleu-Kokk – draż. 3 razy dz. po 1 draż.
ogólne zmęczenie i wyczerpanie Panax ginseng, żeń-szeń, korzeń (radix); (Ginsengwurzel) Ardey-aktiv – pastylki; w 1 pastylce jest 100 mg suchego ekstraktu z żeń-szenia 4:1, co odpowiada 400 mg korzenia żeń-szeń; 3 pastylki dziennie.
depresja, zniechęcenie ziele dziurawca, Hypericum (Johanniskraut) Laif 900, 1 tabletka rano (w 1 tabletce jest 900 mg ekstraktu z ziela dziurawca 3-6:1)
kardiomiopatie wywołane chemioterapią liść z kwiatem głogu Crataegus, Folium, Flos (Weißdornblätter mit Blüten) Crataegutt novo 450 mg; 1 tabletka rano i 1 tabletka wieczorem; (zawiera suchy ekstrakt 450 mg)
zapalenie błony śluzowej jamy ustnej, suchość w ustach korzeń prawoślazu – Althaea officinalis; (Eibischwurzel) Phytohustil Sirup – 6 razy dziennie po 5 ml. Syrop ten zawiera w 100 g – 35,61 g maceratu z korzeni prawoślazu 1:22,5

Znalezione obrazy dla zapytania obrazki lisc z kwiatem glogu

obraz: panacea.pl

Utrata apetytu, wzdęcia, zgaga, odbijanie mieszanka: korzeń arcydzięgla, kwiat rumianku, owoc kminku, owoc karczocha, liść melisy, liść mięty pieprzowej, ziele ubiorka gorzkiego – Iberis amara., ziele glistnika, korzeń lukrecji Iberogast Flüssigkeit 3 razy dziennie po 20 kropli
Biegunka ze skurczami jelit, także po chemioterapii korzeń uzara – Radix Uzarae (Xysmalobium undulatum (Linne) R. Brown; Uzarawurzel Uzara N 40 mg – 4 razy dziennie po 2 drażetki jako dawki inicjujące i początkowe; po uzyskaniu poprawy 4 razy dziennie po 1 drażetce.
Bóle, bóle kręgosłupa, kości, stawów Preparat złożony: kora jesionu Fraxinus, ziele ruty, kora i liście topoli osiki;
100 ml enth. (zawiera): Standard. alkohol. Frischpflanzenauszüge (wyciag alkoholowy ze świeżych surowców) aus Zitterpappelrinde und –blättern – topola osika (ca. 4,5:1) 60 ml, Echtem Goldrutenkraut – nawłoć (ca. 4,8:1) 20 ml, Eschenrinde – jesion (ca. 4,5:1) 20 ml – Auszugsmittel: Ethanol 60% (V/V).
Phytodolor Tinktur – 4 razy dziennie po 40 kropli początkowo; po uzyskaniu poprawy 30 kropli 4 razy dziennie.
Obrzęki limfatyczne Bromelain – bromelina = enzym proteolityczny z ananasów Bromelain-POS – tabl. rano i wieczorem 1 tabletka
Nerwobóle (neuralgie), bóle blizn Johanniskrautöl – olej z ziela dziurawca Hypericum (Oleum Hyperici) Rotöl Jakunda – wcierać miejscowo 3 razy dziennie

Znalezione obrazy dla zapytania obrazki dziurawiec

obraz: mapa-zdrowia.info

 

Przetłumaczyłem z Phytopraxis autorstwa dra M. Wiesenauer’a, 2008 r.

Wymienione leki są dostępne w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Łatwo można je również zakupić w aptekach i drogeriach internetowych.

 

/ autor: dr Henryk Różański

źródło: rozanski.li /

/ przygotowała: nika_blue /

Znalezione obrazy dla zapytania obrazki ziola

obraz: artykul.com.pl

 

komentarze Czytelników:

* Roman M.

Zioła są skuteczne w zapobieganiu nowotworom jak również we wspomaganiu leczenia tych które się już rozwinęły. Związki chemiczne zawarte w roślinach mogą wpływać na hamowanie rozwoju lub zwalczanie już istniejących nowotworów. Rośliny zawierają substancje odtruwające które stymulują ludzkie komórki do wytwarzania enzymów neutralizujących kancerogeny, czynniki powodujące raka. Substancje odtruwające mogą przyłączyć się do kancerogenów i usuwać je z komórek, zapoczątkować naprawę uszkodzonego DNA, blokować tworzenie się komórek rakowaciejących i pobudzać wątrobę do wytwarzania enzymów eliminujących z organizmu związki powodujące nowotwory. Rośliny oferują więcej niż można uzyskać z pojedynczych substancji czynnych, nasza niewiedza jak wykorzystać ich zadziwiającą złożoność jest faktem. Współczesną medycynę zdają się fascynować przede wszystkim pojedyncze substancje lub określone grupy związków zawarte w roślinach . O wielu tych substancjach robi się głośno w momencie, gdy nowe odkrycia przyciągają uwagę mediów. Oto przykład. W latach 60 XX wieku uczeni wyizolowali z cisu alkaloid taksynę (paklitaksel). Dopiero w 1979 roku naukowcy odkryli, że substancja ta działa przeciw nowotworom. Wiąże się on z mikrotubulami komórek rakowych i zapobiega ich rozpadowi. Mikrotubule muszą się rozpaść, aby komórka mogła się podzielić. Taksyna je zatem niejako „zamraża”. Wówczas była to pierwsza substancja działająca w ten sposób (obecnie odkryto i inne tak działające substancje zarówno naturalne jak i syntetyczne). Wymienioną substancję stosowano z dużą skutecznością przeciw nowotworowi jajników, zaawansowanemu rakowi piersi, czerniakowi złośliwemu, rakowi płuc. Prace zespołu francuskiej Akademii Nauk doprowadziły do wyizolowania z igieł cisu związku, który na drodze przemian chemicznych można przetworzyć w substancje zbliżone do tego alkaloidu i przydatne w produkcji nowoczesnych leków. Prowadzone prace badawcze starają się określić chemicznie jednorodne substancje o dokładnie określonych właściwościach fizykochemicznych i farmakologicznych (np. winkrystyna, winblastyna), a także wyprodukować półsyntetyczne substancje przydatne do leczenia ( np. windezyna, etopozyd, tenipozyd). Oto krótki przegląd roślin i substancjach badanych obecnie przez naukowców w różnych ośrodkach. Bulwy pięknej byliny pochodzącej z południowej Afryki Hypoxis rooperii w tradycyjnej medycynie afrykańskiej i karaibskiej stosowano na niektóre nowotwory. Prowadzone badania wykazały, że substancje rośliny mogą hamować podział mitotyczny komórek i w związku z tym ich rozmnażanie się. Naukowcy japońscy badają skuteczność cyneolu (główny składnik olejku eterycznego lauru szlachetnego) w leczeniu niektórych chorób nowotworowych szczególnie białaczki. Ortoksyfon groniasty (Orthosipon aristatus) zawiera w liściach związki terpenowe hamujące rozrost komórek nowotworowych. Rzodkiew czarna, brukiew, kapusta i rukiew są bogate w glukozynolaty i izosiarkocyjany – związki siarkowe mogące w warunkach laboratoryjnych powstrzymać rozwój komórek nowotworowych. Zatem jest prawdopodobne, że osoby które jedzą warzywa zawierające glukozynolaty rzadziej zapadają na choroby nowotworowe. Naukowcy hinduscy w badaniach na zwierzętach stosowali lektyny i krocynę substancje pozyskane z szafranu uprawnego i stwierdzili, iż mogą one przeciwdziałać rozwojowi nowotworów. Francuscy uczeni z uniwersytetu w Limogenes stwierdzili, iż jeden ze składników kwasu ursolowego zawartego w kwiatach wrzosu ma zdolność hamowania oksydazy tłuszczowej, tym samym prawdopodobnie chroni organizm przed rozwojem nowotworów. Dzięki wyizolowaniu pewnego związku występującego w Camptotheca acuminata (drzewo rosnące na południu Chin) opracowano leki syntetyczne: irynotekan (Japonia) i topotekan (USA) – stosowane w leczeniu nowotworów. Inny preparat przeciwnowotworowy, pochodna akronicyny otrzymanej z australijskiego krzewu Sarcomelicopae simlicifolia badany jest obecnie we Francji. Uwagę badaczy przyciągają również wyciągi kwasji gorzkiej (Quassia amara) krzewu rosnącego na Jamajce. Można byłoby jeszcze tak długo. Istnieje bowiem wiele roślin i jeszcze więcej substancji o interesującym działaniu. Można podać tu jeszcze np. fitoestrogeny zawarte w soi, lnie, lucernie, pochrzynie, brokułach, kalafiorze, brukselce, fasoli, koniczynie. Mogą one zmniejszyć niebezpieczeństwo wystąpienia raka piersi i innych nowotworów związanych z czynnością estrogenów. Fitoestrogeny wpływają na intensywność gromadzenia się substancji chemicznych w miejscach receptorowych estrogenów, a przez to powodują zmniejszenie się prawdopodobieństwa rozwinięcia się choroby. Te same substancje mogą chronić także mężczyzn przed rakiem (w ich organizmach testosteron przekształca się w estrogeny, które z kolei wpływają na raka prostaty). Inne przykłady. W kapuście znaleziono związek zwany indolo – 3 karbinolem (brassycyna) który spowalnia wzrost pewnych komórek rakowych, w owocach cytrusowych limonen hamuje i niszczy niektóre typy nowotworów. Pacjentki z rakiem piersi mające niski poziom kwasu alfa – linolenowego wydają się bardziej podatne na przerzuty. Olej z nasion lnu zawiera ten kwas. Takich doniesień można podawać wiele. Niektóre wymagają potwierdzenia. Jak np. to, że burakom czerwonym przypisuje się działanie ogólnie pobudzające i zwiększające odporność organizmu. Panuje pogląd, że czynnikiem wpływającym na to jest betanina. Prawdopodobnie pewną rolę odgrywają tu również rzadkie pierwiastki śladowe jak lit, stront i rubid które zawiera roślina. Węgierski naukowiec A. Frenczy zasugerował możliwość uwzględnienia buraków czerwonych w leczeniu nowotworów złośliwych. Warto takie doniesienia sprawdzać i badać. Problem czasem może być bardziej złożony niż z pozoru się wydaje po pierwszych doniesieniach naukowych. Oto przykład. Karotenoidy charakterystyczne dla żywności pochodzenia roślinnego posiadają właściwości zmniejszające ryzyko zachorowania na nowotwory. Ochronne działanie karotenoidów może wynikać ze zdolności wychwytywania wolnych rodników, zdolności przywracania łączności międzykomórkowej przez wpływ na ekspresję genu oraz przemianę w retinol, który zapobiega karcinogenezie nabłonka przez regulację różnicowania się komórek nabłonkowych. Jedno z badań (Cooper 1996 r) dowodziło, że przyjmowanie beta karotenu zmniejsza ogólną śmiertelność chorych na raka o 40% . W badaniach Narodowego Instytutu Raka w USA (1997 r) wykazano jednak, że podawanie nałogowym palaczom beta karotenu zwiększa o 28% zachorowalność na raka płuc. Zatem podawanie beta karotenu palącym nie tylko nie zmniejsza, a nawet zwiększa zachorowalność na nowotwory. Jest to dobry przykład na to, by nie podchodzić bezkrytycznie do określonych sposobów leczenia raka. Analogicznie przypomnę jeden z postów pana Henryka o mniszku. Należy stwierdzić, iż każdy niemal zielarz miał swoje ulubione pojedyncze zioła lub mieszanki ziołowe używane w leczeniu raka. Np.S. Kneipp uważał skrzyp za skuteczne zioło. M.Treben leczyła podobno z powodzeniem wiele nowotworów naparem mieszanki z 300 g nagietka, 100 g krwawnika i tyleż pokrzywy, zlecała wypijać nawet do 2 litrów naparu, A. Vogel – lepiężnik (nalewka) itd. W fitoterapii są również mody na określone zioła. Ziołami bardzo modnymi są zioła z Południowej Ameryki – kora drzewa lapacho (Pau d’Arco): 2 łyżeczki do kawy kory zalać 1 litrem wrzącej wody, gotować przez 15 minut, pozostawić pod przykryciem na 15 minut; pić 1 litr dziennie przez 6 tygodni, później przerwać kurację na 4 tygodnie, następnie wznowić kurację na następne 6 tygodni. Koci pazur (Uncaria tomentosa): 20 gram rośliny zalać 1 litrem zimnej wody, doprowadzić do temperatury 80 stopni C. Gotować przez 50 min, przecedzić i uzupełnić gorącą wodą tak, aby otrzymać 1 l napoju. Pić codz
iennie 1/16 litra (62,5 ml) odwaru rozcieńczonego w równych proporcjach wodą, zawsze przed 1 posiłkiem. Badania nad wymienionymi ziołami w Ameryce Południowej i USA wykazały, że aktywne składniki ziół mogą być stosowane w leczeniu szeregu nowotworów złośliwych. W pewnym okresie dość głośno było o jeżówce. Wzmaga ona aktywność trzech podstawowych elementów układu odpornościowego – limfocytów T (tzw. komórek NK których zadaniem jest niszczenie zainfekowanych wirusem lub rakiem komórek), interferonu oraz limfocytów cytotoksycznych, zabijających obce komórki. Jeżówka należy przyjmować do 2 tygodni po czym robić przerwę tygodniową. Zielarze zalecają przyjmować 3 razy po 60 kropli nalewki. Inne zioła zwiększające i wzmacniające odporność organizmu to m.in. nagietek, rumianek, łopian, koniczyna czerwona, szczaw kędzierzawy – wszystkie zwiększają odpowiedź obronną organizmu i zmniejszają liczbę komórek nowotworowych (przynajmniej w laboratorium). Gotu kola, morszczyn w laboratoriach również hamowały rozwój raka. Grzyby: lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum) – grzyb hamujący namnażanie się komórek i shiitake (Lentinula edodes) – wywierają wpływ na układ immunologiczny – są przydatne terapii przeciwnowotworowej. W Rosji prowadzono badania dotyczące eleterokoka. Pacjentom chorym na raka podawano nalewkę z żeń szenia syberyjskiego na godzinę przed naświetlaniem w ciągu 14 dniowej kuracji. Odnotowano pozytywne skutki takiej kuracji. Podobne badania prowadzono w przypadku stosowanej chemii. Ostatnio czytałem o interesujących i obiecujących pracach badawczych związanych z witanią ospałą opisaną przez pana Henryka. Prowadzone ostatnio doświadczenia wykazały, że zawarte w roślinie witanolidy D i E mają zdolność zapobiegania niekontrolowanemu podziałowi komórek. Dodatkowo roślina działa ogólnie wzmacniająco, uspakajająco, zwiększa wytrzymałość, jest adaptogenem. Można uprawiać ją w ogródku. Warto zrobić z nich nalewkę. Nalewki używa się w ilości 40 – 80 kropli 3 X dziennie. Rzęsa o której również pisał pan doktor nie jest stosowana w medycynie naukowej. Badania w ostatnich latach wykazały, że zawarte w niej flawonidy i związki trójterpenowe wykazują wyraźne działanie przeciwrakowe. Można robić z niej nalewkę (50 ml wódki + łyżeczka świeżej wymytego i rozdrobnionego ziela, zostawić na 3 -4 dni, przecedzić. Zażywać po 15 – 20 kropli w ¼ szklanki wody, 3 razy dziennie. Wiele roślin cennych w terapii nowotworów opisał szczegółowo pan Henryk np. różnego rodzaju „huby”, glistnik, rdestowce itd. Nasz pan doktor jest też autorem wielu ciekawych mieszanek ziołowych przydatnych w leczeniu nowotworów. Na zakończenie. Chciałem poprzez swoje komentarze tylko zasygnalizować potencjał jaki tkwi w roślinach. Szekspir jakieś 400 lat temu opisywał rośliny jako cześć „nieskończonej księgi tajemnic” przyrody. Jak widać z powyższego istotnie miał chyba rację.

/    źródło: rozanski.li /

 

Znalezione obrazy dla zapytania obrazki osika

obraz: kwiatypolski.mintshost.com

 

Znalezione obrazy dla zapytania obrazki korzen prawoslazu

obraz: farmacjapraktyczna.pl

 

 

… probiotyczne piwo imbirowe …

Składniki:
2 łyżki kokosowego kefiru
1 szklanka mleka kokosowego
100 gram świeżo startego korzenia imbiru

Sposób przygotowania:
wszystkie składniki wsypać do słoja, przykryć gazą i odstawić na 24 godziny do sfermentowania

 

/ źródło: medycyna-chinska.blogspot.com /

/ przygotowała: nika_blue /

 

 

Znalezione obrazy dla zapytania obraz imbir

obraz: pixabay.com

… naturalny detoks po chemioterapii …

Chemioterapia jest jednym z najbardziej toksycznych zabiegów przeprowadzanych przy leczeniu raka metodą kliniczną. To „leczenie” nie odróżnia zdrowych komórek od chorych, zabija wszystkie a trucizna użyta do chemioterapii jeszcze długo krąży w organizmie. Kiedy pacjent chory na raka decyduje się na chemioterapię, w chwili kiedy kończy swoje zabiegi chemią, wcale to nie oznacza, że jest to koniec jego terapii. Jego ciało ciągle ciężko pracuje aby pozbyć się chemicznych substancji, ciężkich metali i innych wstrętnych toksyn ciągle wirujących w jego systemie, które były użyte do walki z rakiem.

Toksyny najczęściej zbierają się w wątrobie i nerkach, toteż te dwa organy bywają najszybciej uszkadzane.

Detoksykacja w trakcie chemioterapii i bezpośrednio po niej jest niezwykle ważna, należy szybko przywracać rewitalizację organizmu, ponieważ to skutki chemioterapii zbyt często zabierają chorym życie.

Nasze zdrowe ciała są niezwykłym urządzeniem, same oczyszczają się z codziennych toksyn. Chemioterapia – ciężkie metale i toksyny we krwi najszybciej gromadzą się w wątrobie, która przetwarza je aby mogły być wydalone przez nerki i pracę jelit. Niestety po chemioterapii cały system jest zbyt osłabiony i należy mu pomóc wydalić wszystkie toksyny na zewnątrz.

Kiedy nie zrobimy tego w porę, wiele organów zostanie uszkodzonych, toksyny przenikną głębiej, szczególnie w mięśnie, kości i mogą tam tkwić długimi latami powodując różne dolegliwości w ciele.

Najprostszym sposobem aby po chemioterapii pomóc wątrobie i nerkom jest picie dużych ilości czystej wody, gdyż to ona jest  kluczowym elementem każdego naturalnego oczyszczania wątroby i całego ciała

Drugim doskonałym oczyszczaczem, który działa niczym miotła jest fiber (włókno). Po chemioterapii włókno jest ważniejsze dla organizmu niż kiedykolwiek wcześniej, ponieważ wiąże w sobie toksyny wydalane przez wątrobę i „wywozi” je ze swojego systemu poprzez układ trawienny.

Każda naturalna dieta oczyszczająca wątrobę powinna zawierać zdrową żywność składającą się z roślin strączkowych, owoców, warzyw.

Po chemioterapii zalecane jest spożywanie nasion babki jajowatej (Psyllium), są doskonałym źródłem błonnika, zaczynając od małych dawek i stopniowo je zwiększając.

Aby pomoc wątrobie dojść do normalnego stanu po chemioterapii należy bezwzględnie unikać przetworów, rafinowanego cukru, mięsa, zwierzęcych tłuszczów i innych żywieniowych śmieci; wszystkie barwniki, złe tłuszcze, sól i inne… nie są one potrzebne organizmowi, szczególnie po chemioterapii. Należy szczególnie zwrócić uwagę na spożycie soli, potasu i magnezu. Dla równowagi komórkowej dorośli potrzebują około 6 mg soli dziennie, dziecko 3 mg. Przeciętny Amerykanin zjada 16 mg dziennie, więc nic dziwnego, że obciążona jest jego praca serca i pojawia się w jego ciele wiele chorób.

Należy spożywać potas na poziomie 5x większym niż sód, ponieważ wewnątrz każdej komórki w organizmie są elektrownie, które napędza potas. Komórki są w stanie użyć sodu zamiast potasu do produkcji energii lecz końcowy efekt nie jest ten sam. Odpady sodu są bardziej kwaśne. W rezultacie komórka działa mniej skutecznie. Kiedy w „elektrownie” wkrada się więcej kwasu produkują mniej energii co na dłuższą metę powoduje uszkodzenia genetyczne. Gaśnie w komórkach światło i pojawia się rak. Toteż uważajmy w swojej diecie na sód i potas.

Trzecim niezbędnym minerałem jest magnez, który pomaga słabej komórce, lecz ludzie mają również niedobory magnezu, zatem komórki stają się kwaśne a elektrownie produkują za mało energii.

Ciało musi mieć wszystkie witaminy, minerały i inne wartościowe składniki odżywcze, których naprawdę potrzebuje, toteż należy spożywać zdrowe potrawy, czyli dużą ilość warzyw (szczególnie potrawy kapustne), owoców, produkty pełnoziarniste, zdrowe tłuszcze i pełnowartościowe białka. Wiadomo, najlepsza jest organiczna żywność … niestety, nie każdego na nią stać, toteż kiedy mamy jeszcze lato spróbujmy sami wybrać się na jagody, jeżyny, dzikie maliny, poziomki, odwiedzajmy ekologiczne gospodarstwa, korzystajmy z tych dobrodziejstw.

Spożywajmy świeży sok z pokrzywy, mleczu, trawy pszenicznej. Zbierajmy zioła, hubę brzozową, jemiołę i sami je suszmy na herbatki. Najlepsza jest pokrzywa, krwawnik, skrzyp, szałwia, nagietek i wiele innych. W celu odbudowania zniszczonego organizmu chemioterapią i rakiem wspaniałe są napary z huby brzozowej i sok z brzozy. Zioła należy suszyć w przewiewnym miejscu, w cieniu, suche pokruszyć i przechowywać w specjalnych pojemnikach (najlepiej szklanych). Ziołowe herbatki (z pokrzywy, krwawnika, owoców goi)pomogą nie tylko usunąć toksyny, również regenerują wiele organów obciążonych chemią, w tym układ krwionośny.

Dobrze jest zasilać organizm ekstraktem z korzenia żen-szenia, który oczyszcza równocześnie 12 meridian.

Innym doskonałym ziołem jest mniszek, stymuluje detoksykację organizmu. Jest to dobrze znany tonik na wątrobę.

Ważne są witaminy: A, B, C, E i wiele innych, zmniejszają skutki uboczne po chemioterapii, są skuteczne w walce z nowotworami.

Witamina A (retinol), witamina E (tokoferol) mają silne działanie przeciwnowotworowe, podnoszą sprawność umysłową, wpływają korzystnie na prawidłowe funkcjonowanie błony komórkowej, opóźniają procesy starzenia się.

Ekstrakt z pestek winogron jest około 50 razy skuteczniejszy niż witamina C w hamowaniu wzrostu komórek nowotworowych. Toteż dobrze je zażywać jeszcze długo po chemioterapii w celu zabezpieczenia się przed przerzutami.

Również kurkumina skutecznie niszczy komórki nowotworowe. Na rynku ukazał się produkt 10 razy silniejszy niż standardowa kurkumina, pod nazwą „CuraMed 750mg”, który niszczy nowotwory wzmacniając system immunologiczny, usuwa ból i stres.

Ważna jest dieta antyoksydantowa bogata w flawonoidy.

Najsilniejsza żywność bogata w witaminę C to: brokuły, cebula, karczochy, papryka, kalafior, natka pietruszki, porzeczki, jeżyny, borówki, truskawki, owoce cytrusowe.

Dużo witaminy E znajduje się w morskich rybach, mleku, tłuszczach roślinnych, orzechach, nasionach słonecznika.

Lipogen, znajduje się w pomidorach, morelach, różowych grejpfrutach.

Beta-karoten znajduje się w marchwi, pomidorach, czerwonej papryce, morelach, suszonych śliwkach.

Bioflawonoidy można znaleźć w jagodach, białej skórce z cytrusów, morelach, pomidorach.

Luteina znajduje się w szpinaku, sałacie, rabarbarze, kabaczkach, groszku zielonym, brokułach.

Koenzym Q10 znajduje się w morskich tłustych rybach, szpinaku, brokułach.

Cynk znajduje się w kaszach, jajkach, rybach, mleku, pestkach dyni, ciemnym pieczywie.

Selen znajduje się w rybach, żółtkach jajek, brokułach, kapuście, selerze.

Miedź znajduje się w warzywach strączkowych, orzechach, miodzie, jabłkach, śliwkach, ziarnach zbóż.

Mangan znajduje się w orzechach, owocach leśnych, otrębach pszennych, kapuście, pomidorach.

Najbardziej znanym antyoksydantowym ziołem, używanym jako przyprawa jest oregano. Poza tym można stosować tumerik, goździki, szafran indyjski, cynamon, bazylię.

Oczyszczając wątrobę nie zapominajmy o cytrynach, jabłkach, żurawinach, czerwonym buraku i marchwi. Najlepiej będzie je spożywać w świeżych sokach, które pomogą wypłukać toksyny.

Świeże soki są budowniczymi i regeneratorami ludzkiego systemu. Dobra jest kombinacja soku z jarmużu, szpinaku, marchwi, ogórka, odrobiny świeżego imbiru i pietruszki (może być cilantro).

Po przebytej chemioterapii wskazane jest abyśmy uzupełnili swoją dietę o wszystkie potrzebne suplementy takie jak: spirulina (LINK!), grzybek reishi (LINK!), maca (LINK!), jagody goji (LINK!), ziołowe herbaty (np z korzenia mniszka, natki pietruszki, imbiru, prawoślazu, ostu itp), które są doskonałym detoksem dla wątroby i całego systemu. Zalecana jest również do picia zielona herbata.

W oczyszczaniu organizmu po chemioterapii nie można pominąć czosnku. Uważa się, że ma silne antyrakowe działanie. Ogranicza dopływ krwi do guzów nowotworowych. Złą wiadomością jest to, że pigułki z czosnku są zupełnie bezużyteczne, do tej terapii niezbędny jest świeżo wyciśnięty sok.

W czosnku znajduje się czynna substancja – Allicyna, jest bardzo silną bronią przeciw infekcjom, zwalcza bakterie, wirusy, drożdże, jelitowe ameby. Świeżo wyciśnięty sok posiada witaminy z grupy B, kwas foliowy, cholinę, inozytol, kluczowy składnik do replikacji DNA i układu immunologicznego.

Allicyna pomaga zapobiegać zakażeniom, wzmacnia siły obronne organizmu, hamuje rozwój wielu raków, w tym sutka, wątroby, jelita grubego, prostaty i wielu innych. Czosnek również chroni organizm nie tylko po chemii ale i radioterapii, znacznie łagodzi skutki uboczne. Po radioterapii dobrze jest smarować całe ciało olejem kokosowym. Czosnek chroni DNA. Zawiera dobry poziom selenu, tryptofanu, który jest potrzebny do produkcji melatoniny w szyszynce.

Czosnek jest doskonałym i bardzo silnym środkiem neutralizującym wolne rodniki. Antyoksydanty zapobiegają zniszczeniom jakie one czynią w każdym organizmie, zmniejszają ryzyko zachorowania na nowotwory, cukrzycę, choroby układu krążenia, choroby stawów, zaćmę, sprawiają, że przebieg wielu chorób jest łagodniejszy, ponieważ wzmacniają system immunologiczny.

Chemioterapia niszczy naturalną florę jelit i często jest przyczyną grzybicy jamy ustnej, dlatego należy przyjmować probiotyki. Powinno się spożywać jogurt i kefir w celu odbudowania flory bakteryjnej. Stan naszych jelit ma wpływ na stan naszego układu pokarmowego i całego organizmu dlatego przyjmowanie probiotyków jest niezbędne aby nasz system właściwie funkcjonował.

W czasie chemioterapii i po niej doskonała jest woda kokosowa. Zawiera ona związki organiczne, które pomagają nawilżyć i utrzymać ciało w odpowiedniej temperaturze.

Woda z młodego kokosa dostarcza do organizmu odpowiednich składników odżywczych i tlenu do komórek, wzmacnia układ immunologiczny, oczyszcza przewód pokarmowy, zrównoważa pH i zmniejsza ryzyko zachorowania na raka, zwiększa słabe krążenie, pomaga nerkom. Hawajczycy nazywają wodę z kokosa „rosą z nieba” ze względu na jej zdrowe właściwości.

Bogata jest szczególnie w witaminy z grupy B, minerały takie jak: cynk, selen, jod, siarkę, mangan. Jest źródłem elektrolitów i soli naturalnych, zwłaszcza potasu i magnezu co reguluje ciśnienie krwi, poprawia krążenie, zmniejsza się tworzenie zbędnej płytki krwi.Działa przeciwzapalnie, zmniejsza obrzęki rąk i stóp, zapobiega zaburzeniom krzepnięcia krwi, rozpuszcza kamienie nerkowe, poprawia gojenie się ran, elastyczność skóry, wygładza zmarszczki, usuwa starcze plamy.

Świeża woda kokosowa jest jednym z najbogatszych źródeł naturalnych elektrolitów i może być stosowana w celu zapobiegania odwodnieniu. Woda kokosowa zawiera pięć elektrolitów jakie potrzebuje nasz organizm.

1. Potas – reguluje bicie serca, pracę mięśni.
2. Sód – potrzebny do pracy komórek.
3. Fosfor – potrzebny kościom.
4. Wapń – do wzmocnienia kości.
5. Magnez łącznie z wapniem potrzebny jest do prawidłowego funkcjonowania mięśni.

Woda kokosowa ma podobny skład do osocza krwi, może być podawana dożylnie do krwiobiegu. Zawiera jeszcze jeden bardzo ważny składnik: cytokininy. Komórki leczone cytokininami nie ulegają zwyrodnieniu, zmniejszają ryzyko chorób degeneracyjnych związanych ze starzeniem. Woda kokosowa jest najbogatszym żywieniowym źródłem cytokinin.

Pod wpływem cytokinin normalne komórki trzymają się zdrowo, podczas gdy komórki nowotworowe zaprogramowane są na śmierć, zapobiegają ich wzrostowi i rozprzestrzenianiu się (przerzuty). Przeciwrakowe działanie cytokin zostało dobrze naukowo udokumentowane.

Po chemioterapii należy bezwzględnie unikać alkoholu, kawy i innych ciężkich używek, ponieważ są przetwarzane przez wątrobę.

Obciążona i często uszkodzona wątroba mocno reaguje na alkohol. Początek uszkodzenia wątroby może mieć charakter powolny lub gwałtowny.

Jeśli dochodzi do uszkodzenia komórek wątroby wpływa to na mózg, powoduje zamieszanie, dezorientację, szczególnie kiedy chory spożywa alkohol podczas chemioterapii. Alkohol połączony z chemioterapią może przybrać ciężką postać niewydolności wątroby i nerek a toksyny zbierające się we krwi będą zaburzać funkcje mózgu. Takie połączenie chemioterapii i alkoholu można przypłacić życiem.

Dlaczego o tym wspominam? Często słyszę, że podczas przerw w chemioterapii i radioterapii, nawet kilkudniowych chorzy spożywają alkohol. Osobiście przestrzegam w tym czasie nawet przed wypiciem lampki wina.

Gorąca woda z dodatkiem soli epsom otwiera wszystkie pory, co pozwala na uwolnienie się toksyn z ciała, następuje również wchłanianie przez skórę składników odżywczych znajdujących się w soli takich jak magnez i siarczan, to one powodują, że toksyny opuszczają ciało. Do wzmocnienia kąpieli można dodać świeżego soku z imbiru w celu wyeliminowania z ciała bólu.

W neutralizowaniu promieniowania pomaga soda oczyszczona, dobrze jest ją dodać do kąpieli lub położyć na naświetlone ciało olej sezamowy lub zwykły organiczny ocet w celu ukojenia stawów i ścięgien.

W czasie oczyszczania wątroby niezbędna jest dobra cyrkulacja krwi. Krążenie krwi walczy ze stresem. Ważne aby dużo spacerować i stosować inne niewyczerpujące ćwiczenia, może to być yoga, lecz należy również dużo wypoczywać, dbać o swój sen.

Kiedy czujesz się po chemioterapii źle, wypróbuj te metody. Warto, poczujesz się lepiej i zregenerujesz swój nadwyrężony system.

 

 

/ autor: Wiesława

źródło: vismaya-maitreya.pl /

/ przygotowała: nika_blue /

Znalezione obrazy dla zapytania obrazki pokrzywa

obraz: w-spodnicy.ofeminin.pl

Znalezione obrazy dla zapytania obrazki woda kokosowa

obraz: naturapharm.pl

… kobieta doskonała … osiem i pół ideału …

Za nic nie pokazuj, że to właśnie ty wpadłaś na pomysł, jak zmniejszyć koszty w firmie. To wymyślił twój szef. Nie wypada też pitolić o kosmetykach i kremach na cellulit. Ty masz cellulit?!

Bycie ideałem stało się niemal obowiązkiem w dzisiejszych czasach. Kobieta idealna to nie tylko obiekt westchnień, ale sposób na życie. Łatwo nie jest. Chcąc osiągnąć ideał, trzeba spełnić mnóstwo wymagań. Przede wszystkim musisz być:

1. Perfekcyjną panią domu. To niezwykle ważne, jak w twoim domu wygląda kratka wentylacyjna w komórce na szczotki. Kwestia, czy na białej rękawiczce osadzi się milimetrowa warstwa kurzu ma nuklearne znaczenie. Jak ideał to ideał.

2. Troskliwą żoną i matką. Im bardziej troskliwą, tym doskonalszą. Wyprasowana przez ciebie koszula nie ma konkurencji w całym powiecie. Ale postaraj się jeszcze. Najbardziej zadbani mężowie najskuteczniej uwodzą sekretarki.

3. Świetną kucharką. Ludzkość do tej pory nie zgłębiła twojej tajemnicy kulinarnej. Jak powstaje trzydaniowy obiad  z deserem, skoro jesteś cały dzień w pracy?

4. Święta. Na panieński wieczór wciągasz czarny golf po uszy, a do męża wydzwaniasz co kwadrans. Kiedy jednak on rusza w delegację, zamieniasz się w tolerancyjną żoncię, której nie wzrusza usłyszany w komórce miauczący głos koleżanki z marketingu. W końcu jesteś aniołem.

5. Mądra. Ale uwaga. Ostatnio słyszałam, że mądra kobieta udaje głupszą niż jest. Za nic więc nie pokazuj, że to właśnie ty wpadłaś na pomysł, jak zmniejszyć koszty w firmie. To wymyślił twój szef. Nie wypada też pitolić tylko o kosmetykach i kremach na  cellulit,Ty masz cellulit?!

6. Niezależna. To znaczy, że zarabiasz wystarczająco dużo, żeby zrobić zakupy w Biedronce. Jesteś mistrzynią gospodarności. Nikt ci nie dorówna w projektowaniu domowego budżetu. Zważywszy na zakup miksera i rezygnację z nikomu nie potrzebnych czerwonych szpilek. Wystarczy, że ma je ta flądra z marketingu.

7. Piękna i seksowna. Gdy wstajesz rano po ciężkiej nocy, przerywanej lamentem chorych na ospę maluchów. Gdy masz migrenę, zapalenie oskrzeli i kaca. Wszystko jedno. Zawsze jesteś piękna. Masz naturalnie przedłużone rzęsy, czerwone usta i paznokcie frencz. Zwłaszcza po szorowaniu kratki wentylacyjnej z punktu 1.

8. Inna. Ruda, blond, czarna, szatynka. Chuda, gruba, wysoka i niska. Przefarbowana, przerobiona, wydepilowana, pachnąca. Zawsze wypoczęta, uśmiechnięta, łagodna i miła. Na pewno nie ty. Możliwe, że jest nią właśnie koleżanka z marketingu.

1/2 A może po prostu wystarczy być sobą? I nie przejmować się tak bardzo wymaganiami z powyższych punktów. Dlatego niech to będzie właśnie pół – jak pół doskonałości. Bo właściwie komu do szczęścia jest potrzebny ideał?

 

/ źródło: kubrynska.com /

/ przygotowała: nika_blue /

 

obraz: kobietawielepiej.pl

 

obraz: papilot.pl

… kuracje oczyszczające na wiosnę …

Zacznijmy od tego, że istnieje pięć postów:

  1. post na surowych owocach, warzywach lub płynach
  2. post na warzywach gotowanych na parze
  3. post na pełnych ziarnach zbóż
  4. post na mikroalgach
  5. post całkowity

Post nie powinien trwać dłużej niż 12 dni. 

W trakcie poszczenia nie wolno jeść następujących pokarmów:

  • orzechów i oleistych nasion,
  • sera,
  • ryb,
  • czerwonego mięsa,
  • drobiu,
  • jajek.

Kiedy nie należy pościć:

  • podczas zimnej pogody,
  • podczas poważnych chorób fizycznych lub umysłowych, chyba, że pod ścisłą kontrolą lekarza,
  • podczas niedożywienia,
  • w ciąży i w trakcie karmienia piersią.

Jakie zmiany dla organizmu przynosi post:

  • umiejętnie dobrane i poprawnie przeprowadzone poszczenie może doprowadzić do uleczenia właściwie każdej choroby, szczególnie zaś chorób nadmiarowych,
  • zwiększa długość życia,
  • ważne jest nastawienie, wsparcie duchowe.
I. Post na surowych owocach, warzywach lub płynach

komu wskazany: 

  • osobom nadmiarowym, w których diecie dominują produkty pochodzenia zwierzęcego

komu niewskazany:

  • osobom z objawami zimna i niedoboru,
  • osoby z przerostem drożdżowców muszą uważać na owoce i soki owocowe,
  • kobietom w ciąży i karmiącym, 
  • dzieciom, 
  • pacjentom po rekonwalescencji z mocnymi niedoborami, 
  • osobom z niedowagą.

Uwaga!

  • Z warzyw tylko seler naciowy i sałata łącza się z owocami, w pozostałych przypadkach owoce jedz odrębnie.
  • pij około 8 szklanek soków owocowych lub warzywnych lub herbatek ziołowych lub wody zawsze w temperaturze pokojowej, soki możesz rozcieńczać wodą.

Zalecane herbatki ziołowe:

  • na zanieczyszczoną krew, choroby skóry, zapalenie stawów i nadwagę: 

2 części korzenia łopianu,1 część kwiatów czerwonej koniczyny.

  • na nadmiar śluzu, słabe płuca, stany zapalne żołądka i jelit, nadmiary wątroby:

2 części korzenia mniszka lekarskiego,
1 część nasion kopru włoskiego,
1 część siemienia lnianego,
1 część nasion kozieradki,
pół części korzenia lukrecji.

II. Post na warzywach gotowanych na parze

komu wskazany: 

  • osobom przejadającym się, 
  • osobom wychłodzonym i niedoborowym,

komu niewskazany:

  • kobietom w ciąży i karmiącym, 
  • dzieciom, 
  • pacjentom po rekonwalescencji z mocnymi niedoborami, 
  • osobom z niedowagą.

Używaj jednorazowo maksymalnie 3 rodzajów warzyw choć najlepiej jeść 1 rodzaj.
Pij wodę lub herbatki ziołowe.

III. Post na pełnych ziarnach zbóż

komu wskazany: 

  • osobom chcącym poprawić jasność myślenia,
  • od osób lekko niedoborowych po szczupłe lub o zimnej konstrukcji,

komu niewskazany:

  • kobietom w ciąży i karmiącym, 
  • dzieciom, 
  • pacjentom po rekonwalescencji z mocnymi niedoborami, 
  • osobom z niedowagą.

ogólne uwagi:

  • musi trwać nie krócej niż 3 dni,
  • każdy kęs zboża należy dokładnie przeżuć, ja dodatkowo przepuszczam przez maszynkę do mielenia mięsa, 
  • między posiłkami należy pić wodę lub napój zbożowy,
  • dla osób z oznakami zimna wskazane są herbatki ziołowe: kora cynamonowa, suszony korzeń imbiru,

komu jakie zboże:

  • brązowy ryż:  wspomaga wydalanie wilgoci, przy chorobach skórnych: trądzik, grzybica, działanie ochładzające,
  • możliwa wariacja to tzw. post joginów (pożywienie bogów) oparty na gotowanej fasoli mung i brązowego ryżu lub odpowiednio dobranego innego zboża, na zmianę w posiłkach jemy fasolę a następnie ryż, fasolę należy gotować razem z wodorostami, jeżeli ktoś ma tendencję do zimna wówczas na koniec gotowania, na 20 minut przed zakończeniem, fasoli należy dodać odrobinę przypraw ogrzewających,
  • chleb i woda, najlepiej razowy chleb na zakwasie lub esseński (ze skiełkowanych ziaren),
  • pszenica: nawilża oraz oczyszcza wątrobę, nerki oraz serce, szczególnie  wskazana osobom suchym orazprzy niedoborze krwi, niewskazana przy nadmiarze wilgoci w organizmie,
  • kasza jaglana: neutralna, wskazana szczególnie dla ludzi z problemami żołądkowymi (nadmierny apetyt, ale bez widocznego tycia,czerwone usta lub krwiawiące dziąsła),
  • jęczmień: ochładzający oraz moczopędny, dla osób z tendencją do obrzęków oraz gromadzenia wody w organizmie,
  • zamiast pełnych zbóż można stosować również kasze.
IV. Post na mikroalgach

komu wskazany: 

  • osobom z zaburzeniami cukru we krwi i ze zwiększonym zapotrzebowaniem na cukier, z dużym łaknieniem cukru, 
  • osobom nie potrafiącym pościć,

komu niewskazany:

  • kobietom w ciąży i karmiącym, 
  • dzieciom.

ogólne uwagi:

  • łącz mikroalgi z sokiem owocowym lub warzywnym, herbatą ziołową lub innym napojem stosowanym w trakcie postu płynnego,
  • połączenie mikroalg z postem opartym na zbożach szczególnie wskazane jest osobom z niedowagą,

ile mikroalg przyjmować:

  • 5 gr spiruliny lub,
  • 1,5 gr chlorelli lub
  • 0,75 gr sinicy,
  • jeżeli po raz pierwszy przyjmujesz algi to przez 3 pierwsze dni stosuj obniżone o połowę dawki.

 

V. Post calkowity

komu wskazany: 

  • osobom z nadmiarem wilgoci: zatrzymywanie wody w organizmie, przerost drożdżowców, nadwaga, nadmiar śluzu, ociężałość
  • od osób lekko niedoborowych po szczupłe lub o zimnej konstrukcji,

komu niewskazany:

  • osobom przegrzanym,
  • kobietom w ciąży i karmiącym, 
  • dzieciom, 
  • pacjentom po rekonwalescencji z mocnymi niedoborami, 
  • osobom z niedowagą.

ogólne uwagi:

  • zawsze pod nadzorem lekarza, bez kontroli post nie może trwać dłużej niż 36 godzin, zawsze zalecamy kontrolę lekarza, 36 godzinny post najlepiej zacząć od godz 18.00 i nic nie jeść i nic nie pić do drugiego poranka,
  • na koniec postu dobrze wypić, wzorem Indian 3-4 l. herbaty ziołowej, najlepiej z mięty pieprzowej,
  • na koniec postu dobrze jest się wypocić.

Na podstawie str.323-328  Paul Pitchford „Odżywianie dla zdrowia”

 

/  źródło: medycyna-chińska.blogspot.com /

/ przygotowała: nika_blue /

 

 

Znalezione obrazy dla zapytania obraz kasza jaglana

obraz: posrednikzdrowie.pl

 

Znalezione obrazy dla zapytania obraz brazowy ryz

obraz: annonavita.blogspot.com

… prawie wszyscy hodujemy w nerkach kamienie …

W dużym stopniu to od naszego stylu życia zależy, czy pozbędziemy się ich bezwiednie, czy w sakramenckich bólach

 

On umiera! – krzyczałam łamiącym się głosem do kobiety, która obojętnie patrzyła na mnie zza lady szpitalnej rejestracji. W tym samym czasie Wojtek, mój chłopak, dosłownie chodził po ścianach poczekalni. Co chwila kulił się i prostował, pot lał się z niego strumieniami. Nie był w stanie chociażby skinieniem głowy odpowiedzieć na żadne z moich pytań. Kiedy więc szczęśliwie zostaliśmy przyjęci na oddział, postanowiłam obrzucić nimi lekarza.

Ten zlecił najpierw podanie kroplówki z lekiem przeciwbólowym i wykonanie badania USG. To pierwsze sprawiło, że twarz Wojtka przestała zlewać się ze ścianą, a drugie ujawniło przyczynę jego cierpienia.

W moczowodzie utknął kamień, ma pan atak kolki nerkowej – oznajmił lekarz, po czym oświecił nas, że określany tą nazwą rozrywający i promieniujący ból jest wynikiem miejscowego niedokrwienia, które powstało w efekcie obkurczenia się moczowodu na tym mierzącym zaledwie parę milimetrów intruzie. – Skąd się tam wziął? – nie ustępowałam, dzięki czemu po chwili czułam się, jakbym kamicę nerkową miała w małym paluszku.Zacznijmy od tego, że kamienie wytrącają się ze składników zawartych w moczu, takich jak wapń, szczawiany, fosforany czy kwas moczowy. Rzadko są jednorodne – aż u 60 proc. osób chorujących na kamicę zbudowane są jednocześnie ze związków wapnia i szczawianów. Zalegają w nerkach, moczowodach albo w pęcherzu, a ich powstawaniu sprzyja m.in. nadmiar wyżej wymienionych substancji chemicznych w moczu. Może być to spowodowane chorobą (np. dna moczanowa, osteoporoza) lub nieodpowiednią dietą.

Ostrzegawcza lampka powinna zapalić się każdemu, kto zauważy, że rzadziej siusia. Zmniejszenie ilości oddawanego moczu nie tylko sprzyja tworzeniu się kamieni, ale także utrudnia ich wydalanie, przez co z łatwością mogą one utknąć gdzieś w moczowodzie i wywołać kolkę. Częstą przyczyną powstawania kamieni są też zatem wady anatomiczne, w wyniku których dochodzi do ograniczenia przepływu moczu.

Ze zgrozą przyjęłam do wiadomości, że skoro w mojej rodzinie były przypadki kamicy, to ja również mogę skończyć, polerując szpitalną podłogę. W ten sposób oboje z Wojtkiem stanęliśmy twarzą w twarz z wrogiem, a nad naszym trybem życia zawisł potężny znak zapytania. – Profilaktyka czyni cuda! – grzmiał lekarz, a my byliśmy gotowi zrobić wszystko, aby stojącego u naszych bram wroga unicestwić.

Niech rzeka płynie

W chłodne dni, kiedy w Klinice Urologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego włącza się ogrzewanie, drzwi do pokoju lekarskiego się nie zamykają. – Pacjenci ustawiają się do nas w kolejce z nawrotami kolek nerkowych – opowiada dr Piotr Dzigowski, urolog. – Kiedy jest zimno, piją mniej, przy czym włączone kaloryfery sprawiają, że szybciej się odwadniają. W takich okolicznościach aż się proszą o atak kolki.

Podstawowym zaleceniem w przeciwdziałaniu wszystkim rodzajom kamicy jest więc picie dużych ilości płynów. Nie ma po prostu nic lepszego niż naturalne oczyszczanie dróg moczowych z substancji, z których mogą się formować kamienie.

– Układ moczowy można porównać do rzeki. W rwącym górskim potoku woda jest czysta i przejrzysta, a w wolno płynącej rzece w dolinach – mętna, pełna zalegających omszałych kamieni – wyjaśnia obrazowo dr Dzigowski. – Dlatego zdrowy człowiek powinien pić od dwóch i pół do trzech litrów płynów równomiernie przez całą dobę. Mniej więcej tyle samo powinna wynosić ilość wydalanego moczu. Jego kolor jest najlepszym wskaźnikiem nawodnienia – powinien być jasny, słomkowy.

Ucząc się na doświadczeniach zapominających o piciu pacjentów, trzeba zwracać szczególną uwagę na zmiany temperatury otoczenia i stosownie do nich, nawet „na siłę”, zwiększać ilość przyjmowanych płynów. Warto też pić przed snem – za cenę nocnego wstawania możemy bowiem radykalnie zmniejszyć ryzyko wystąpienia kamicy.

Nowa lepsza dieta

Podczas gdy najlepiej jest pić po prostu wodę, zalecenia dotyczące tego, co powinniśmy jeść, są już dużo bardziej złożone. Zależą przede wszystkim od rodzaju kamicy, do której mamy predyspozycje. Tę określa się za pomocą dobowej zbiórki moczu lub badając chemiczny skład wydalonego kamienia.

I tak – aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia bądź nawrotu kamicy fosforanowo-wapniowej, nie należy pić alkalicznych wód mineralnych i trzeba stronić od produktów bogatych w fosforany, wapń i szczawiany, w tym od roślin strączkowych, przypraw zawierających glutaminian sodu, czekolady i kakao. Ziemniaki, owoce, mleko i jaja należy spożywać w ograniczonych ilościach, przy czym zaleca się jedzenie wędlin, ryb, pieczywa, kasz gruboziarnistych, makaronów, masła, miodu i cytrusów.

W przypadku złogów powstających z kwasu moczowego należy unikać pokarmu bogatego w związki purynowe. Występują one w dużych ilościach w produktach bogatych w białko, a więc np. w podrobach, baraninie, śledziach, sardynkach, czerwonym mięsie, ale także w roślinach strączkowych. W łaskach są zaś inne warzywa, owoce, mleko i miód.

Wojtkowi, u którego stwierdzono najpowszechniej występującą kamicę wapniowo-szczawianową, zalecono przede wszystkim wykluczenie z diety produktów bogatych w szczawiany, czyli np. szpinaku i buraków. To akurat nie było dla niego specjalnym wyzwaniem. Cios nadszedł, gdy wśród rzeczy, których spożycie miał ograniczyć, wymieniono bogate w puryny czekoladę i herbatę. Obok nich znalazły się również przetwory  mleczne, rośliny strączkowe, cukier, mięso, ryby, jaja i liściaste warzywa zielone.

Pacjentom z kamicą często zaleca się ograniczenie spożywania soli i suplementowanie magnezu. Ma to na celu wyregulowanie metabolizmu wapnia, zapobieganie jego odkładaniu się w nerkach i w efekcie ograniczenie wydalania go z moczem.

To dlatego wśród nowości w jadłospisie Wojtka miały zagościć znienawidzone przez niego, ale bogate w magnez produkty zbożowe z pełnego przemiału. I to dlatego miał ograniczyć picie ukochanej kawy, która pierwiastek ten wypłukuje. – Najlepiej zastąpić ją lemoniadą – radził lekarz, tłumacząc, że zawarte w niej cytryniany działają na kamienie niczym rozpuszczalnik. – Pamiętajmy, że w dietach antykamicowych najważniejsze jest zachowanie równowagi. Prawidłowa dieta powinna być przede wszystkim zbilansowana. Diety eliminacyjne, czyli na przykład dieta wysokobiałkowa albo składająca się tylko z warzyw i owoców, są pod każdym względem niekorzystne – przestrzega dr Dzigowski.Całkowicie eliminując z diety konkretną grupę produktów, by zapobiec nawrotowi kamicy, można wręcz skazać się na kamicę innego typu. Stosując na przykład dietę ubogą w wapń, łatwo o zafundowanie sobie nadmiaru szczawianów. Wapń wiąże szczawiany w przewodzie pokarmowym – jego brak ułatwia zatem wchłanianie szczawianów do krwi i ich przenikanie do moczu.

To lenie mają kamienie

Kiedy usłyszeliśmy, na co oprócz jadłospisu powinniśmy w naszym codziennym życiu zwrócić uwagę, ja odetchnęłam z ulgą, a Wojtkowi zrzedła mina. Aktywność fizyczna to bowiem kolejny filar antykamicowej profilaktyki, a z nas dwojga to ja reprezentuję sportowego ducha. Poczułam się tym lepiej, że przez pewien czas chodziłam na jogę, gdzie zapewniano mnie, iż wiele asan jest dla nerek wręcz zbawiennych.

Oddychając na przykład w pozycji kobry (leżymy na brzuchu z dłońmi przy klatce piersiowej, po czym wraz z wdechem unosimy głowę i klatkę piersiową nad podłogą i wyginamy plecy lekko do tyłu), fundujemy nerkom coś w rodzaju masażu. Podobnie dzieje się podczas pozycji wielbłąda, w której klęcząc, łapiemy się z tyłu za stopy. Nawet zwykłe leżenie na podłodze z nogami opartymi o ścianę ma minimalizować ryzyko schorzeń nerek.

Generalnie jednak to, co ćwiczymy, nie ma większego znaczenia. – Kiedy serce bije szybciej, filtrujemy więcej krwi i wydalamy więcej moczu, a przecież w dbaniu o nerki o to właśnie chodzi. Ponadto kiedy się ruszamy, kamień nie ma szans się osadzić i rosnąć. Podskakuje, przemieszcza się i może samoistnie wydalić się z moczem. Większość z nas produkuje piasek albo malutkie kamienie, które wydalają się kompletnie bezobjawowo – tłumaczy dr Dzigowski.

Aby sport rzeczywiście służył naszym nerkom, należy spełnić jeden warunek – trzeba rygorystycznie dbać o uzupełnianie płynów. Zdarza się bowiem, że w trakcie intensywnego wysiłku fizycznego tracimy nawet dwa litry wody, a z badań wynika, że później rzadko kiedy ją w pełni uzupełniamy.

Niemądry Polak po szkodzie

Na kamicę nerkową choruje około 5 proc. populacji. Każdego roku około dwóch osób na tysiąc doznaje ataku ostrej kolki. Większość to mężczyźni. Dlaczego? Na ogół mniej o siebie dbają, więcej pracują, przy czym częściej jest to praca fizyczna, przez co szybciej się odwadniają. Ze względu jednak na zmiany w stylu życia mężczyzn i kobiet odsetek chorych na kamicę zwiększa się w ostatnich latach na korzyść (a właściwie niekorzyść) tych drugich.

Wszyscy, regularnie pijąc, zdrowo jedząc i dużo się ruszając, możemy kupić sobie przychylność naszych nerek. Dla ich dobra warto też nie powstrzymywać się zbyt długo od siusiania i przynajmniej raz w roku wykonać ogólne  badanie moczu  monitorując m.in. jego ciężar właściwy (prawidłowy mieści się w przedziale od 1,010 do 1,022 g/ml).

Od epizodu w szpitalu minęły dwa lata. Ze wstydem muszę przyznać, że na polu walki z wrogiem o kamiennej twarzy ani ja, ani mój chłopak, nie popisaliśmy się szczególną walecznością. Po powrocie do domu Wojtek spędził parę godzin w wannie i zgodnie z tradycyjnym sposobem na kamienie nerkowe, popijając piwo, pozbył się małego prowodyra wielkiego zamieszania. Od tamtej pory żadne z nas nie zrobiło badania moczu, a nasza dieta wciąż pozostawia wiele do życzenia – najczęściej jemy w pośpiechu i byle co (Wojtek nawet nie patrzy w stronę razowego pieczywa, czego nie można powiedzieć o czekoladzie).

Takich jak my, czyli tych, którzy wybrali życie z pętlą na szyi, jest sporo. Według przytaczanych przez urologów statystyk ponad 40 proc. pacjentów po ataku kolki nerkowej nie zmienia diety i stylu życia. Być może liczą na to, że znajdą się w grupie szczęśliwców, czyli mniej więcej 50-70 proc. pacjentów, u których kończy się na jednym epizodzie. Już jednak starożytni Chińczycy wiedzieli, że nie ma większej głupoty niż lekceważenie wroga. Szczególnie jeśli do powstrzymania go potrzeba tak niewiele.

/ autor: Natalia Walenty
źródło: wysokieobcasy.pl /
/ przygotowała: nika_blue /
Znalezione obrazy dla zapytania obrazki kamienie w nerkach
obraz: solidna-apteka.pl
Znalezione obrazy dla zapytania obrazki kamienie w nerkach
obraz: info.wyborcza.pl